Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Traktat Lizboński wchodzi w życie


30 listopad 2009
A A A

O północy zacznie obowiązywać Traktat Lizboński, który ma między innymi uprościć podejmowanie decyzji w Unii Europejskiej.
ImageOgranicza on bowiem państwom członkowskim możliwości blokowania decyzji i stosowanie weta.

Zasada jednomyślności będzie tylko obowiązywać w takich dziedzinach, jak polityka zagraniczna, obronna, podatkowa, w sprawach rozszerzenia Unii, czy w kwestiach socjalnych. Tam, gdzie decyzje podejmowane będą większością głosów, też nastąpi zmiana, dla nas kluczowa. Od 2017 roku Polska straci siłę głosu, którą dawał jej traktat z Nicei. Zacznie bowiem obowiązywać wyłącznie system podwójnej większości, który faworyzuje największe państwa. Poza tym traktat daje możliwości do stworzenia jednolitej polityki zagranicznej, powołując chociażby stanowisko szefa unijnej dyplomacji.
 
Piotr Kaczyński z brukselskiego Centrum Studiów nad Polityką Europejską podkreśla, że to samo dotyczy polityki energetycznej. „Miejsce
jest, ale wola - znak zapytania. Nie we wszystkich krajach istnieje ta wola polityczna, żeby tworzyć wspólną politykę energetyczną” - dodał.
 
Większość zapisów zostało przeniesionych do nowego traktatu z europejskiej konstytucji, odrzuconej 4 lata temu przez Francuzów i Holendrów. Wraz z wejściem w życie dokumentu z Lizbony kończą się trwające prawie 7 lat dyskusje o reformach wewnętrznych Unii.