UE wyciąga rękę w stronę Ukrainy
W piątek powinny zostać parafowane umowa stowarzyszeniowa oraz umowa o wolnym handlu z Ukrainą. Dalsze zbliżenie między UE a naszym wschodnim sąsiadem uzależnione zostało od przestrzegania zasad demokracji na Ukrainie.
W piątek 30 marca w Brukseli mają zostać parafowane dwie umowy między UE a Ukrainą: umowa stowarzyszeniowa oraz umowa o wolnym handlu. W grudniu wspólnota zawiesiła, trwające od 2007 roku, negocjacje w ich sprawie. Była to reakcja na postępowanie sądowe wobec byłej premier Ukrainy Julii Tymoszenko, skazanej wówczas na 7 lat więzienia. Europa traktuje to jako niedopuszczalną próbę wyeliminowania konkurenta politycznego przez obecnego prezydenta Wiktora Janukowycza.
Teraz celem Brukseli jest zademonstrowanie Ukrainie woli współpracy i pokazanie, jakie konkretne korzyści może otrzymać, stosując się do europejskich wartości i standardów. Samo parafowanie umowy jest jedynie gestem ze strony Unii. Żeby porozumienie weszło w życie niezbędne będzie złożenie podpisów i ratyfikacja, a te uzależnione zostały przez wspólnotę m.in. od przebiegu październikowych wyborów parlamentarnych na Ukrainie oraz zaprzestania prześladowania opozycji przez władzę.
Na podstawie: faz.de, nyt.com


Saulius Skvernelis nowym premierem Litwy