Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Włoska prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie śmierci Eluany Englaro


27 luty 2009
A A A

Prokuratura w Udine w północno-wschodnich Włoszech wszczęła dochodzenie przeciwko czternastu osobom, podejrzanym o umyślne zabójstwo Eluany Englaro. Jest wśród nich ojciec kobiety, która 9 lutego zmarła z głodu i pragnienia za zgodą włoskiego wymiaru sprawiedliwości.

Zawiadomienie o przestępstwie złożyło w prokuraturze stowarzyszenie "Scienza e Vita" - obrońców życia różnych wyznań i opcji politycznych. Jego zdaniem, przerwanie sztucznego karmienia Eluany Englaro, kobiety znajdującej się od ponad siedemnaście lat w stanie wegetatywnym, było morderstwem. Dopuścili się go jej ojciec, Beppino Englaro, który zabiegał o zgodę sądu na położenie kresu życiu córki oraz Amato De Monte, anestezjolog opiekujący się nią przez długie lata i dwanaście osób z towarzyszącej mu ekipy.

Prokuratura w Udine poinformowała, że po zawiadomieniu o przestępstwie podjęcie dochodzenia jest konieczne. Ta sama prokuratura 11 lutego, czyli dwa dni po śmierci Eluany Englaro, na podstawie wstępnych wyników autopsji orzekła, że zmarła ona z głodu i pragnienia, co nie budziło żadnych podejrzeń, ponieważ miało być zgodne z wyrokiem sądu, który zezwolił na to w lipcu ubiegłego roku.