29 lipiec 2010
-
IAR
Stabilizuje się sytuacja powodziowa w północnej Słowacji przy granicy z Polską. Niebezpieczne są jednak nadal potoki pod Tatrami i na słowackim Spiszu.

Podwyższony poziom rzek na Morawach: źródło wikipedia commons
W miejscowościach Jakubany i Nova Lubovnia obowiązuje trzeci stopień zagrożenia. Rzeka Jakubianka uszkodziła prowizoryczny, pontonowy most, który zbudowano po czerwcowej powodzi. Naprawa potrwa co najmniej cztery dni. Przejezdna jest natomiast droga do Polski w Mniszku nad Popradem, z której usunięto już połamane drzewa.
Nadal podnosi się poziom wód na dopływach Dunajca. Na wschodzie Słowacji rzeka Ondava przerwała połączenie komunikacyjne między Stropkovem i Preszovem. Uszkodzony jest most pontonowy za Breznicą.
Intensywne opady deszczu spowodowały osunięcie stoku w miejscowości Mala Lodina pod zbiornikiem retencyjnym Rużin na rzece Hornad we wschodniej Słowacji. W całym rejonie obowiązuje drugi stopień zagrożenia.
Wszystkie słowackie zbiorniki retencyjne pozbywają się nadmiaru wody. Synoptycy ostrzegają, że po przejściowej poprawie pogody, w piątek spodziewana jest kolejna fala opadów. Może spaść do 40 litrów wody na metr kwadratowy.