Robert D. Kaplan, Monsun. Ocean Indyjski i przyszłość amerykańskiej dyplomacji
Zmiana układu sił na świecie jest faktem. Przesunięcie dotychczasowego centrum z Europy i Ameryki Północnej w rejon Azji rodzi poważne implikacje, które analizuje amerykański dziennikarz Robert D. Kaplan. W swojej książce ukazuje tło i perspektywę rywalizacji w obrębie Oceanu Indyjskiego oraz wnioski, jakie płyną z niej dla polityki zagranicznej USA.
Mapa
Stałym elementem dobrych książek odnoszących się do pewnych wymiarów geopolityki są zawarte w niej mapy. Tak jest również w przypadku analizy regionu Oceanu Indyjskiego dokonanej przez amerykańskiego pisarza i komentatora spraw międzynarodowych. Wystarczy zatem rzut oka na mapę regionu i uzmysławiamy sobie jak istotne państwa mieszczą się w granicach opisywanych przez Kaplana i jednocześnie dlaczego przyszłość XXI wieku, zdaniem autora, będzie należała do tej części świata. Mają na to wpływ różne czynniki, ale do najważniejszych autor zalicza zarówno zasoby naturalne czy ukształtowanie terenu jak i ludzkie działania. W wywiadzie dla Tygodnika Powszechnego Kaplan tłumaczył dalej, iż: „Media mają tendencję do przesadnego koncentrowania się na tych ostatnich, dlatego też postanowiłem napisać książkę skoncentrowaną przede wszystkim na geografii”.
Wybór tytułu jasno wskazuje intencje autora. Na początku książki tłumaczy czym dla niego jest monsun, mianowicie: „jest czymś więcej niż <<układem burz>> [...]; to także życiodajne, dobroczynne zjawisko klimatyczne które przez wieki sprzyjało handlowi, globalizacji, jedności i postępowi. Monsun to Natura pisana wielką literą, manifestacja nieokiełznanych sił, które stanowią ciągłe zagrożenie dla społeczeństw zamieszkujących takie niestabilne i coraz bardziej przeludnione kraje, jak Bangladesz czy Indonezja. We współczesnym świecie, oplecionym gęstą siecią wzajemnych zależności, zdolność Ameryki do zrozumienia, czym w szerszym znaczeniu jest ów <<monsun>> i co z niego wynika, może przesądzić o losie zarówno USA, jak i całego Zachodu.” Kaplanowi udało się swoją kolejną książką wnieść znaczący wkład do przybliżenia problematyki Azji w kontekście współczesnego układu sił oraz jego zmiany.
Azja
Ryszard Kapuściński, którego cytuje również autor „Monsunu”, pisał w Podróżach z Herodotem, że: „Są [...] prowincjusze przestrzeni i prowincjusze czasu. Każdy globus, każda mapa świata pokazuje tym pierwszym, jak są w swoim prowincjonalizmie zagubieni i zaślepieni, podobnie jak każda historia [...] pokazuje tym drugim, że teraźniejszość istniała zawsze, bo historia jest tylko nieprzerwanym ciągiem teraźniejszości, a najbardziej odległe dzieje były dla ludzi wówczas żyjących ich najbliższym sercu dniem dzisiejszym.” Tę perspektywę ukazuje także książką Kaplana.
Przybliżając „azjatyckie stulecie” Kaplan prezentuje przekrojowe źródło wiedzy historycznej całego regionu – opowiedziane w sposób bardziej dziennikarski niż naukowy, co pozwala nawet niewprawionemu czytelnikowi zorientować się w wewnętrznych sprawach danego państwa, miasta czy klanu. Świetne odwołania, anegdoty i tło historyczne ukazujące kontekst dzisiejszych zmian w tym obszarze. Skłaniają także do refleksji zarówno nad miejscem USA i rywalizacji z Chinami w tym regionie jak i o rolę Europy w XXI wieku.
W opublikowanym w 2011 r. na łamach Foreign Affairs eseju Will China’s Rise Lead to War? Charles Glaser zastanawiał się nad możliwym rozwojem sytuacji pomiędzy Pekinem a Waszyngtonem w najbliższej przyszłości. Dochodzi do wniosku, iż „zarówno broń atomowa, oddzielenie Pacyfikiem a także relacje polityczne [...] pozwolą uniknąć polityki militarystycznej budującej napięcia w obustronnych relacjach.” Do innego wniosku dochodzi Kaplan. Pisze, iż: „marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych, która już osiągnęła szczyt swoich możliwości, stoi w obliczu coraz wyraźniejszej chińskiej obecności w regionie. Ta obecność oraz rozwój Indii z czasem mogą położyć kres zachodniej dominacji na azjatyckich wodach.” W dłuższej perspektywie zakłada on zatem częściową marginalizację USA w regionie i skupienie uwagi na kooperacji dwóch najpotężniejszych aktorów Oceanu Indyjskiego: Chin i Indii.
Europa
Czy w takiej sytuacji pogrążona w kryzysie Europa ma szanse odgrywać decydującą rolę w polityce światowej? Zdaniem Kaplana – tak. W cytowanym już wywiadzie dla Tygodnika Powszechnego, autor „Monsunu” mówi, iż głównym problemem Unii Europejskiej jest koncentracja uwagi na własnych problemach oraz „brak poparcia europejskiej opinii publicznej dla zwiększenia budżetu wojskowego. Bez tego nie da się utrzymać wpływów na Oceanie Indyjskim.” Nawet z taką perspektywą warto wczytać się w książkę Kaplana, która pozwala nam uciec od zaściankowej polityki wewnętrznej i europejskiej oraz lepiej ocenić zachodzące w świecie zmiany.
Robert D. Kaplan, Monsun. Ocean Indyjski i przyszłość amerykańskiej dyplomacji, Wydawnictwo Czarne 2012, ss. 420.


"Laboratorium Palestyna. Jak Izrael eksportuje technologię przemocy na cały świat" - Antony Loewenstein
"Inna strona świata" – Wojciech Jagielski
"Odurzeni. Naziści, CIA i sekretna historia psychodelików" - Norman Ohler
"Kissinger" - Walter Isaacson