Chińska Republika Ludowa ogłosiła zwiększenie wydatków na zbrojenia o ponad 10 proc., tłumacząc się koniecznością modernizowania Chińskiej Armii Narodowo-Wyzwoleńczej (PLA) i rozwijania zdolności obronnych. Wzrost ten jest niższy niż w zeszłym roku, czego powodem ma być gospodarcze spowolnienie Chin.
W Pekinie odbyła się sesja Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (OZPL), podczas której premier Li Keqiang przedstawił budżet Chin na 2015 r. W opracowanym planie przewiduje się zwiększenie wydatków na zbrojenia o 10,1 proc. w stosunku do roku poprzedniego. Wzrost ten jest najniższy od pięciu lat, czego powodem ma być spowolnienie gospodarcze Chin.
W nadchodzącym roku Pekin planuje wydać na cele wojskowe ok. 144 mld dolarów, co jest drugim największym budżetem obronnym na świecie (po Stanach Zjednoczonych). Suma ta może być jednak wyższa (nawet o 50 proc.), ponieważ w prezentowanym zestawieniu Pekin nie uwzględnia kosztów importu broni zaawansowanych technologii, a także projektów badawczo-rozwojowych.
Wzrost wydatków wojskowych rząd chiński tłumaczy potrzebą zmodernizowania PLA i koniecznością dorównania pozostałym państwom pod względem zdolności obronnych. Podczas wystąpienia na forum OZPL Li Keqiang oświadczył, że „budowa solidnej obrony narodowej i silnych sił zbrojnych to podstawa, aby ochronić suwerenność Chin”. Z kolei minister finansów zapewnił, że wzrost zdolności obronnych ma zapewnić Chinom „pokojowy rozwój”.
Jednak pomimo zapewnień chińskich decydentów o pokojowych intencjach rozbudowy sił zbrojnych, kraje sąsiadujące, które uwikłane są z Chinami w spory terytorialne obawiają się rosnących wpływów Pekinu. W tym roku Japonia podjęła decyzję o zwiększeniu wydatków na cele wojskowe o 2,8 proc., a Indie o 11 proc.
Na podstawie: news.xinhuanet.com, news.yahoo.com, news.bbc.com
