W Kosowie trwają protesty przeciwników rządu, którzy domagają się ustąpienia gabinetu Isy Musfaty i przeprowadzenia nowych wyborów parlamentarnych.
Ostatnia manifestacja w Prisztinie odbyła się w ósmą rocznicę uzyskania niepodległości przez Republikę Kosowa. Protesty są kontynuacją rozruchów z początku stycznia, gdy w stolicy Kosowa doszło kilka razy do wielogodzinnych zamieszek przeciwników porozumienia z Unią Europejską. Przewiduje ono bowiem unormowanie stosunków z Serbią, a przede wszystkim rozszerzenie uprawnień samorządu serbskiej mniejszości w Kosowie.
Poza hasłami antyserbskimi, opozycja używa też innych argumentów przeciwko rządowi, który ich zdaniem jest skorumpowany i odpowiada za coraz gorszą sytuację gospodarczą Kosowa. Stąd manifestanci domagają się ustąpienia premiera Mustafy i rozpisania nowych wyborów parlamentarnych. Mustafa oskarżył natomiast opozycję o chęć zniszczenia kraju.
Na podstawie: euractiv.com.
