Dyskusja na temat nowego statutu, przedłożonego przez Bernda Lucke, jednego z trzech współprzewodniczących partii, wzbudziła najwięcej emocji wśród zebranych w miniony weekend w Erufcie członków AfD. Celem dokumentu było zmniejszenie władzy pozostałych współprzewodniczących. Propozycja spotkała się ze zdecydowanym niezadowoleniem i została uznana za autokratyczną. Südeutsche Zeitung w artykule „Zimne spojrzenie technokratów” (org. Der kalte Blick der Technokraten) podkreśla, że w AfD wyraźnie widać brak jednogłośności, co doprowadza do wewnątrzpartyjnego konfliktu. Dziennik uważa, że jeżeli sytuacja będzie się utrzymywać, może dojść do rozpadu partii.
Spiegel Online pisze,
że na pytania dotyczące Europy i UE AfD nie ma w wielu sprawach
wspólnego stanowiska. Partia jest krytycznie nastawiona do UE, ale swój
program określa jako „dobry”. AfD opowiada się jednocześnie za prawem do
pracy dla ubiegających się o azyl, mimo że niedawno głosiła hasła o
ograniczeniu napływu cudzoziemców. Ponadto uważa, że polityka finansowa
powinna znajdować się w rękach każdego z państw członkowskich, władza
Brukseli w Unii powinna być ograniczona, a europejski fundusz pomocy
zlikwidowany. Partia sprzeciwia się strefie wolnego handlu z USA,
członkostwu Turcji w EU, a nawet zmianie czasu na letni, co zdaniem
partii przyczynia się do większej ilości zawałów.
Na podstawie: Beliner Zeitung, Süddeutsche Zeitung, Spiegel Online
