W styczniu ma zastać zaprezentowane nowe wydanie książki autorstwa Adolfa Hitlera „Mein Kampf”. W Niemczech rozgorzała debata co do słuszności wznowienia publikacji. Nowa edycja książki wraz z krytycznym komentarzem może wejść nawet do kanonu lektur szkolnych i służyć uodparnianiu na mechanizmy propagandy.
Ponowna publikacja książki Hitlera, mimo dołączonego do edycji naukowego komentarza, wzbudza duże zaniepokojenie części niemieckiej opinii publicznej. Niemieckie Stowarzyszenie Nauczycieli jest zdania, że nowa edycja książki wraz z krytycznym komentarzem powinna wejść do kanonu lektur szkolnych. „Profesjonalny komentarz tekstu może być ważnym wkładem do uodpornienia młodzieży wobec ekstremizmu politycznego” – argumentował w wywiadzie dla „Handelsblatt” przewodniczący stowarzyszenia Josef Kraus.
Zwolennicy za główny argument, przemawiający za publikacją książki, wskazują walkę z mechanizmami propagandy. „Właśnie teraz w dobie szerzącego się prawicowego populizmu i wynikających z niego zagrożeń rozpowszechnianie humanitarnych wartości i demokratycznych zasad jest tak konieczne” – oświadczył rzecznik SPD Ernst Dieter Rosmann.
Sprzeciw wobec ponownej publikacji książki wyraziła była przewodnicząca Centralnej Rady Żydowskiej w Niemczech Charlotte Knobloch. Jej zdaniem wprowadzenie książki ze względu na niską wiedzę niemieckiej młodzieży na temat Holocaustu jest „głęboką nieodpowiedzialnością”. Knobloch uważa, że Bawaria powinna podjąć kroki zapobiegające ponownej publikacji książki nawołującej do antysemityzmu.
1 stycznia 2016 roku (70 lat po śmierci Hitlera) wygasają bawarskie prawa autorskie do kontrowersyjnej książki. Jakiekolwiek publikowanie bądź rozpowszechnianie książki bez wymaganej adnotacji będzie nadal niezgodne z prawem.
Na podstawie: Handelsblatt, Der Spiegel.
