Dziś, 27 stycznia, wypada 70. rocznica oswobodzenia Leningradu przez Armię Czerwoną. Podczas trwającej blisko dwa i pół roku blokady miasta przez oddziały niemieckie zginęło nawet od 1 do 1,5 miliona mieszkańców.
Prezydent Gauck wysłał dziś specjalny list do Władimira Putina, w którym odnosi się do rocznicy. – Jedynie z głębokim smutkiem i wstydem wspominam wyniszczającą wojnę, którą nazistowskie Niemcy prowadziły przeciwko Związkowi Sowieckiemu – pisze w liście Joachim Gauck. – Niemcy są świadome swojej historycznej odpowiedzialności za cierpienia, których doświadczyli mieszkańcy Leningradu i brutalności swoich żołnierzy, grup operacyjnych oraz jednostek SS – kontynuuje niemiecki prezydent w liście i dodaje: – Naszym zadaniem jest podtrzymywać pamięć o krzywdach, które wyrządzili Rosjanom Niemcy.
Joachim Gauck docenił wagę niemiecko-rosyjskiego pojednania i wyraził przy tym nadzieję, że oba państwa nadal będą „ze wszystkich sił budować wspólną Europę”.
Rocznicę oswobodzenia Leningradu upamiętnił dziś także Bundestag. Na uroczystość zaproszono 95-letniego Rosjanina Daniło Granina, który opowiadał o horrorze mieszkańców miasta w czasie niemieckiego oblężenia.
Na podstawie: www.welt.de, www.spiegel.de
