Wiktor Janukowycz rozpoczął walkę o głosy proeuropejskich Ukraińców. 7 lutego lider Partii Regionów zmierzy się w drugiej turze wyborów prezydenckich z Julią Tymoszenko.
Wiceszefowa gruzińskiego MSZ Nino Kalandadze oświadczyła w poniedziałek (18.1), że niezależnie od ostatecznego wyniku wyborów prezydenkich na Ukrainie, Tbilisi pragnie utrzymać bliskie i partnerskie relacje z Kijowem.
Po miesiącu obecności w internecie, w niedzielę (17.1) rozpoczęła regularną emisję satelitarną rosyjskojęzyczna telewizja "1 Kaukaski". Nadający z Tbilisi kanał ma stanowić przeciwwagę informacyjną dla mediów rosyjskich na całym poradzieckim Kaukazie.
Obserwatorzy Parlamentu Europejskiego, którzy śledzili przebieg wyborów na Ukrainie, nie zanotowali znacznych naruszeń w czasie ukraińskich wyborów prezydenckich. Zostały one zorganizowane zgodnie z międzynarodowymi standardami.
Wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich na Ukrainie to porażka architektów pomarańczowej rewolucji, ale nie jej idei. W taki sposób niemiecka prasa komentuje zwycięstwo Wiktora Janukowycza w ukraińskich wyborach.
Według badania exit-poll przeprowadzonego na zlecenie telewizji Inter pierwszą turę wyborów prezydenckich na Ukrainie wygrał lider Partii Regionów, Wiktor Janukowycz z poparciem 36,6 proc. W drugiej turze zmierzy się z nim Julia Tymoszenko, która zdobyła 25,8 proc. głosów.
