Prezydent separatystycznej republiki Eduard Kokoity Południowej Osetii zapowiedział podczas pobytu w Moskwie, że gruzińscy uchodźcy nie zostaną wpuszczeni na jej terytorium. W Tbilisi mieszkańcy strefy konfliktu rozpoczęli protesty.
Gruzińskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych potwierdziło, że wojska rosyjskie wycofują się z Gori. Podało również, że wybuchy bomb w okolicach miasta nie są związane z kolejnymi walkami, lecz oczyszczaniem terenu z niewypałów.
Stany Zjednoczone przekazały Gruzji pierwszą dostawę leków, namiotów i koców w ramach pomocy humanitarnej. Wcześniej Tbilisi otrzymało podobną pomoc od Organizacji Narodów Zjednoczonych oraz Czerwonego Krzyża.
Liderzy Polski, Litwy, Łotwy i Estonii podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Saakaszwilim przedstawili plan pokojowego uregulowania sytuacji w Gruzji.
Sekretarz gruzińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Lomaia poinformował, że pomimo podpisanego porozumienia 50 rosyjskich czołgów wjechało do Gori. Kreml zaprzeczył doniesieniom Tbilisi.
Prezydent Michail Saakaszwili zapowiedział przyjęcie rosyjskiego planu uregulowania konfliktu, który został przekazany przez prezydenta Nicolasa Sakrozy’ego. Kreml przedstawił dokument podczas wizyty lidera Francji.
