Podczas wizyty w USA prezydent Gruzji Michaił Saakaszwili spotkał się z Georgem W. Bushem, który zapewnił swoje pełne poparcie na rzecz integracji Tbilisi z NATO. Saakaszwili poinformował, że podczas rozmowy usłyszał „wszystko, co chciał usłyszeć”.
Opublikowany niedawno przez Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego i Handlu Federacji Rosyjskiej (МЭРТ) projekt Długoterminowej koncepcji socjalno-ekonomicznego rozwoju Federacji Rosyjskiej do 2020 roku wzbudził wiele wątpliwości rosyjskich ekonomistów. W szczególności wątpliwości budzą prognozy dotyczące wzrostu demograficznego.
Moskwa stała się najbardziej atrakcyjnym europejskim miastem pod względem inwestycji w nieruchomości- donoszą analitycy firmy PricewaterHouseCoopers. Moskwa wygrała, między innymi, z Paryżem i Londynem.
Władze w Mińsku złożyły skargę do Sekretarza Generalnego ONZ Ban Ki-moona odnośnie amerykańskich sankcji nałożonych na białoruski koncern naftowy „Biełneftiechim”. Poprosiły także o publikację oficjalnego stanowiska ONZ w tej sprawie.
więcej w Dzienniku
Prezydent Armenii Robert Koczarian podpisał zarządzenie, zgodnie z którym zmieniona została część dekretu o stanie wyjątkowym dotycząca działalności mediów. Dokument ma wejść w życie w piątek, 14 marca.
Duma nie podjęła we czwartek, 13 marca, ostatecznej decyzji w sprawie uznania niepodległości Abchazji, Płd. Osetii i Naddniestrza. Wstępnie zalecono władzy wykonawczej rozważenie zmiany rodzaju stosunków z separatystycznymi regionami. Obrady będą kontynuowane 17 marca.
Ogłoszona przez ministra finansów Rosji - Andrieja Kudrina - prognozowana inflacja miała wynieść 8,5 procent. Ostatnie jednak statystyki publikowane przez Rosyjski Urząd Statystyczny dowodzą, iż zaplanowanego poziomu inflacji nie uda się utrzymać.
Moskwa zapowiedziała, że decyzja w sprawie zgłoszonego wniosku o uznanie niepodległości Abchazji i Południowej Osetii zależy jedynie od decyzji Tbilisi w sprawie integracji z NATO. Jak stwierdzono, w momencie otrzymania MAP, rozpocznie się proces realnej secesji.
Liczba uczestników strajku głodowego przed parlamentem wzrosła do 50 osób. Również Partia Narodowo-Demokratyczna 11 marca rozpoczęła głodówkę w swojej siedzibie. Strona rządowa stwierdziła, że jest to reakcja na niską frekwencję podczas niedzielnej demonstracji.
