Nowe wyzwania stoją przed zaprzysiężoną w czwartek (08.01) Radą Ministrów Grecji. Opozycja widzi jej przyszłość w czarnych barwach.
Przewodzący w tym półroczu Unii Czesi szykują awaryjny scenariusz na wypadek, gdyby Irlandczycy po raz drugi odrzucili w referendum traktat lizboński
Do oświadczenia przewodniczących w tym półroczu pracom Unii Europejskiej Czech wkradł się błąd. W pierwszej wersji tekstu o porozumieniu o obserwatorach UE do spraw gazu premiera Rosji Władimira Putina przedstawiono jako... prezydenta.
Wczoraj Bank Anglii po raz kolejny obniżył stopy procentowe. Tym razem cięcie wyniosło 50 bp i główna obniżyła się do 1,5%. Nie byłoby w tym absolutnie nic dziwnego, gdyż właśnie takiej decyzji oczekiwał rynek, przynajmniej na papierze. Reakcja rynku wyglądała tak, jakby oczekiwał on znacznie więcej i był zawiedziony „tylko” standardowym cięciem.
Zamówienia w przemyśle niemieckim spadły w listopadzie o 6 proc. w porównaniu do października i aż o 27,2 proc. rok do roku. Niemiecki eksport spadł o 10,6 proc.
Na skutek konfliktu gazowego między Ukrainą a Rosją ucierpiały kraje bałkańskie. Surowiec przestał płynąć do Bułgarii we wtorek (06.01), a do Rumunii we środę (07.01). Rządy obu krajów szukają wyjścia z trudnej sytuacji.
Całkowite wstrzymanie dostaw gazu do Serbii oraz państw regionu było powodem zwołania nadzwyczajnej sesji rządu w Belgradzie. Podjęto strategiczne decyzje i zobowiązania mające na celu ochronę serbskiego systemu energetycznego.
Partia Wolnych Demokratów (FDP) podczas tradycyjnego zjazdu z okazji święta Trzech Króli w Stuttgarcie (06.01) określiła najważniejsze tematy w przedwyborczych debatach. Niemcy, licząc głosowania w landach, pójdą piętnaście razy do urn.
Uwaga inwestorów w Europie będzie koncentrować się na raporcie z niemieckiego rynku pracy, który według oczekiwań analityków nie powinien się znacząco zmienić - stopa bezrobocia w grudniu powinna kształtować się wokół 7,5 proc.
Na rynku walutowym od początku roku sytuacja jest bardzo dynamiczna. Wczoraj w pierwszej części dnia para EURUSD kontynuowała spadki (przypomnijmy, iż wywołane przełamaniem wsparcia na 1,3824), który otarły się aż o poziom 1,33, czyli wcześniejszy opór będący górną granicą konsolidacji zakończonej w połowie grudnia.
Bardzo ciekawie było wczoraj na rynku eurodolara. Z samego rana europejska waluta nieznacznie zyskiwała, ale zaraz po godzinie 9.00 doszło do silnego ruchu w dół i w konsekwencji do przełamania wsparcia na poziomie 1,3824 a w dalszej kolejności do spadku notowań aż do poziomu 1,35. Czemu zawdzięczamy tak duży ruch?
Recep Tayyip Erdogan stojący na czele tureckiego rządu przebywał dniach (31.12 - 4.01) w Syrii Jordanii, Egipcie i Arabii Saudyjskiej. Powodem dla którego odbył tę podróż był konflikt w Strefie Gazy.
Już trzech amatorskich aktorów, którzy zagrali w ekranizacji głośnej powieści "Gomorra", opowiadającej o neapolitańskiej mafii, zostało ostatnio aresztowanych pod zarzutem przynależności do kamorry.


