Izraelczycy i Palestyńczycy od dawna żyją pod ,,krwawym niebem” tragicznego konfliktu, który coraz bardziej przypomina błędne koło. Wojskowa interwencja w Strefie Gazy wpisuje się w ten nielogiczny schemat.
To brzmi jak raport z oblężonego miasta - armia Sri Lanki weszła od północy, zachodu i południa do stolicy Tamilskiego Ilamu, Killinochchi. Na naszych oczach quasi-państwo rządzone przez Tamilskie Tygrysy przestaje istnieć.
Stworzona przez Rosję i Chiny, Szanghajska Organizacja Współpracy uznawana jest przez media za anty-NATO. Czy powracająca do wielkiej gry Moskwa oraz predestynowane do hegemonii Chiny utworzą w średnioterminowej perspektywie trwały sojusz, który zjednoczy rywali USA?
W związku z coraz większą rolą jaką będzie odgrywał kontynent afrykański na arenie międzynarodowej, UE i Chiny powinny zacieśniać kontakty w dziedzinach kluczowych dla jego rozwoju. Jego stabilizacja będzie korzystna zarówno dla europejskich jak i chińskich inwestorów.
W ostatnich 10 latach, Izraelczycy aż czterokrotnie chodzili do urn. Za niespełna dwa miesiące, po raz piąty w tej dekadzie wybiorą się do lokali wyborczych. Czyli, średnio co 2,5 roku mają szansę wyrażać swoje preferencje polityczne.
Kiedy prezydent Meksyku Felipe Calderon wysyłał żołnierzy do walki z kartelami narkotykowymi nie spodziewał się chyba, że rozpoczęta wojna będzie tak brutalna, a po dwóch latach pozostanie nierozstrzygnięta. Skupienie uwagi na zwalczaniu narkobiznesu sprawiło, że Meksyk trzęsie w posadach.
"Skażcie mnie. Historia mnie uniewinni". Tymi słowami, Fidel Castro zakończył swą słynną mowę obronną, w procesie po pierwszej nieudanej próbie obalenia dyktatora Batisty. W styczniu 1959 r. dyktatora już nie było. Nastała era Castro, która trwa aż do dziś.
50 lat po obaleniu Fulgencio Batisty zimnowojenny kubański dinozaur musi odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
Gdyby obietnice, które naskładał w mijającym roku Barack Obama, zamienić na dolary w proporcji jeden do jednego, Stany Zjednoczone przestałyby mieć deficyt budżetowy.
