Po niedzielnych wyborach parlamentarnych szeroko omawiano klęskę Jednej Rosji. Ale rzeczywistą klęską władzy nie było zdobycie „jedynie” 50 proc. głosów, a alergiczna i siłowa reakcja na wystąpienia przeciwników takiego rezultatu.
Skuteczność unijnej polityki zagranicznej na Bliskim Wschodzie i Eurazji zdecydowanie zwiększyłaby bliska współpraca UE z Turcją, które jak pokazały ostatnie miesiące znacznie więcej łączy niż dzieli. Ta bliska współpraca będzie jednak bardzo trudna, jeśli nie nastąpi przynajmniej częściowa reaktywacja tureckiego procesu akcesyjnego.
Po upadku rządu Topolánka, wahaniach prezydentów Czech i Polski ws traktatu lizbońskiego oraz kontrowersyjnych reformach Orbána, przedwczesna dymisja rządu słowackiego jest kolejnym sygnałem, że Europa Środkowa to obszar ograniczonego zaufania.
