dr inż. Rafał Ciołek Rosja od XVII w. jest śmiertelnym wrogiem Polski. To jest niezależne od aktualnego ustroju bo wrogość do Zachodu tkwi głębiej w samych korzeniach kremlowskiej cywilizacji. Tylko ignoranci historyczni i/lub użyteczni idioci moskiewscy mogą twierdzić że jest inaczej. Teraz gdy konfrontacja jest jednoznaczna i bez niedomówień każde zachodnie państwo ale i każd…
W Chinach obecnie rozgrywa się jeden z najważniejszych procesów na przestrzeni lat - powodem jest korupcja. Większości świata kojarzy Chiny z korupcją rozumując tylko tak, jak nakazuje doktryna amerykańska. Warto jednak pochylić się na dłużej przed tym procesem, aby lepiej go zrozumieć; lepiej zrozumieć czym tak na prawdę jest korupcja oraz zrozumieć czym jest dzisiejszy świat.
Przysłowiowe „kubły pomyj”
wylewane na głowy ukraińskich żołnierzy w związku z dotychczasowym
przebiegiem kryzysu na Krymie świadczą o braku zrozumienia
skomplikowanego charakteru tego konfliktu.
Na co dzień chyba nikt nie zastanawia się nad tym czy polityka producentów telefonów komórkowych ma coś wspólnego z polityką międzynarodową. Jak pokazują ostatnie wydarzenia ma, i to całkiem sporo. Może przy tym wpływać na zachowania milionów użytkowników. Ukradli mi moje WiFi… Tak pomyślałem, gdy po wykonanej niedawno aktualizacji oprogramowania sm…
Czy kochanka Putina - brązowa medalistka olimpijska i trzykrotna mistrzyni świata w gimnastyce artystycznej - może ocalić Rosję? Tak, o ile Alina Kabajewa nauczyła prezydenta kilku sztuczek, ponieważ aby wyplątać Rosję z tego w co się pakuje będzie trzeba się nieźle nagimnastykować.
Kilka tygodni temu w sieci pojawił się film z piękną Julią, Ukrainką, która tłumaczy powody wydarzeń na Majdanie. Film ten spowodował duże zainteresowanie wśród internautów, a liczba prawie ośmiu milionów wyświetleń to dobry wynik. Ta właśnie liczba spowodowała falę spekulacji, co tak naprawdę przyczyniło się do popularności tego materiału i nazwania go propagandą.
Przysłowiowe „kubły pomyj”
wylewane na głowy ukraińskich żołnierzy w związku z dotychczasowym
przebiegiem kryzysu na Krymie świadczą o braku zrozumienia
skomplikowanego charakteru tego konfliktu.
Kiedy świat z przerażeniem i niedowierzaniem przygląda się wydarzeniom, których architektem jest Rosja, kiedy najważniejsze dzienniki w tytule umieszczają ZSRR, a Paweł Kowal mówi, że Putin traktuje się jak cara i chce zbudować trzecie imperium rosyjskie, mam wrażenie, że zapominamy o niewygodnej dla Rosji optyce. Kiedy niedźwiedź pręży swą pierś pokazując siłę i dumę, chiński smok aksamitnie wbij…
Ostatnie wydarzenia polityczne na Ukrainie oraz działania operacyjne wojsk rosyjskich skłaniają do analizy potencjału tejże armii, a ściślej zadania pytania czy armia rosyjska jest na poziomie bojowym, który pozwoliłby na konfrontację z naturalnymi przeciwnikami geopolitycznymi. Najistotniejszym elementem działania na polu walki, a także głównym środkiem zastraszania potencjalnego przeciwnika jest…
Tak
zwane „referendum na Krymie” będzie zaledwie wstępem do kryzysu w
relacjach pomiędzy Rosją a Ukrainą, który może trwać przez kolejne lata.
Ciągnąca się od kilku tygodni sprawa ukraińskiego Krymu, a w zasadzie to mentalnie już rosyjskiego, pociągnęła za sobą szereg problemów, które gdyby nie obecna sytuacja, nie zostałyby zapewne poddane pod dyskusję jeszcze przez długi czas. Niewątpliwe, wbrew wcześniejszym założeniom Putin swoje krymskie ciasto będzie trawił latami, ponieważ decyzje które podjął, spowodowały konieczność reorganizacj…
Nie bez powodu media, zwłaszcza informacyjne, awansowały w świadomości społecznej już niemalże do rangi pierwszej władzy. Umiejętne ukazanie biegu wydarzeń pozwala rozbudzić pożądane emocje, ale najważniejsze – uformować konkretne poglądy mas. W momencie, gdy Zachód z całą mocą wykorzystuje techniki manipulacji informacją w celu ukrycia tejże manipulacji pojmowanej jako zjawisko negatywne, W…
Chora chciwość amerykańskich finansistów sięgnęła szczytu bezmyślności. Sposobem na głód pieniędzy okazuje się jakże medialny temat Ukrainy oraz aneksji Krymu. Wczoraj (tj. 11.03.2014) ukazał się artykuł publicysty Forbesa – Louisa Woodhilla o tym jak pozbyć się zapędów Rosji w stronę Ukrainy poprzez umocnienie dolara jako waluty. Argumenty publicysty pokazują m.in. ignorancję i głupotę R…
Sytuacja na Ukrainie, a w szczególności na Krymie, zaniepokoiła Unię Europejską, która za nadrzędne wartości stawia sobie wolność i pokój. Po uspokojeniu sytuacji w Kijowie i ucieczce Wiktora Janukowycza do Rosji, Ukraińcy byli przekonani, że wszystko idzie we właściwym kierunku. W tym czasie skończyła się Olimpiada w Soczi i głos zabrał przywódca Rosji. Należy sobie zadać pytanie jaką grę prowadz…
Nie milkną echa czwartkowego (06.03) szczytu Rady
Europejskiej, którego tematem była sytuacja na
Ukrainie. Jednym z zasadniczych rezultatów spotkania jest groźba wprowadzenia
różnorakich sankcji wobec Rosji. Przedstawiciele rosyjskich władz zarzucają
unijnym liderom niekonsekwencję i stosowaniu podwójnych standardów.
Premier Viktor Orbán zajął w końcu jednoznaczne, choć umiarkowane stanowisko wobec wydarzeń na Ukrainie. Jak dotąd, rząd centroprawicowego Fideszu wypowiadał się w tej sprawie ogólnikowo, lub starał się ją przemilczeć. Orbán wypowiada się jednak dość powściągliwie. Radykalniejszy jest minister spraw zagranicznych János Martonyi.
Ukraińskie puzzle,
sprawiające do niedawna wrażenie chaotycznej i nonsensownej rozsypanki,
zaczynają przybierać konkretny kształt. Poszczególne elementy trafiają
na swoje miejsce i tworzą obraz pozornie niewiarygodny, choć można zadać
sobie pytanie, czy w polityce cokolwiek można określić tym mianem.
Ostanie wydarzenia na Ukrainie przyciągają uwagę ekspertów, polityków, dziennikarzy i osób nie zajmujących się zawodowo tematyką wschodu. Są kraje, które zachowują się w sposób przewidywalny i mniej przewidywalny, ale w globalnym rozrachunku graczy polityki międzynarodowej można było dostrzec chaos i bezsens. Być może jednak ich działania zwrócone były w innym kierunku.
Jaka jest oficjalna przyczyna eskalacji protestów na Wschodzie i Południu Ukrainy, a co za tym idzie i wzmożonej rosyjskiej aktywności wobec tych obszarów? Nie to, że jak ktoś chce znaleźć powód, to zawsze go znajdzie, jak w dowcipie z notabene niedźwiedziem, który nie mając konkretnego uzasadnienia na kolejne obicie zajączka i tak jakieś na poczekaniu wymyślił: „a dlaczego ty zając bez czap…
Jeszcze do niedawna można było liczyć na wsparcie strony Ukraińskiej w konflikcie z Kremlem, nie tylko na Polskę, Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone, ale też w pewnych aspektach na Chiny. Niestety chiński smok zdążył się rozczarować ukraińskim złotym lwem.
