Z deputowanym do Rady Najwyższej Ukrainy, Leonidem Kozharą rozmawia Dariusz Materniak
Głównym celem indyjskiej polityki zagranicznej w XXI w. jest osiągnięcie i potwierdzenie pozycji w regionie Azji i Pacyfiku oraz na świecie. Służyć temu mają jak najlepsze relacje z USA, Chinami, Rosją, a także UE.
Jawaharlal Nehru powiedział kiedyś, że "Indie są jednym z niewielu krajów, które mają potencjał by stać same na własnych nogach".
Indie są jednym z państw, które wymienia się wśród przyszłych mocarstw o znaczeniu światowym. Tymczasem indyjska mocarstwowość napotyka liczne ograniczenia.
W Afganistanie trudno mówić o jakiejkolwiek sformalizowanej formie rozliczenia się z przeszłością. Obecne władze Afganistanu ani nie chcą, ani też nie są w stanie rozliczyć poprzednich reżimów, a ich przywódcy funkcjonują doskonale w dzisiejszych elitach władzy.
Od lat 90. Indie nie tylko umacniały stosunki z mocarstwami zachodnimi, ale także dużą wagę przywiązywały do współpracy z państwami regionu. Istotnym wyznacznikiem indyjskiej polityki zagranicznej była doktryna Gujrala.
Wywiad z Ihorem Szumehą, członkiem krajowej rady politycznej "Ludowy Ruch Ukrainy" oraz przewodniczącym struktur partii w obwodzie iwano-frankowskim.
