Rebelianci z Czadu, zgodnie z przewidywaniami niektórych obserwatorów i swymi zapowiedziami, zbojkotowali porozumienie zawarte 13 marca między Omarem al- Bashirem i Idrysem Deby. Jako powód podają niezaproszenie ich do udziału w rozmowach.
Rząd Czadu podjął decyzję o zniesieniu stanu wyjątkowego i godziny policyjnej wprowadzonych na terenie całego kraju po lutowej ofensywie rebeliantów i nieudanej próbie obalenia prezydenta Idrysa Déby’ego.
Przynajmniej 68 osób poniosło śmierć, a dziesiątki zostały ranne w wyniku walk zwolenników religijno-politycznego ugrupowania Bundu Dia Kongo (Ludzie Konga) z policją w zachodniej części Demokratycznej Republiki Konga.
Prezydent Ugandy Yoweri Museveni uroczyście otworzył w czwartek (13.03), w stolicy kraju Kampali spotkanie młodych liderów z krajów afrykańskich i arabskich.
Prezydenci Sudanu i Czadu, Omar al- Bashir i Idrys Deby, podpisali 13 marca porozumienie pokojowe. Przy jego zawarciu obecni byli Seretarz Generalny ONZ, Ban Ki-moon, prezydent Gabonu - Omar Bongo oraz główny negocjator Abdoulaye Wade - prezydent Senegalu.
Prezydent RPA, Thabo Mbeki, stanowczo zaprotestował przeciwko planowanej interwencji Unii Afrykańskiej na Anjouan - zbuntowanej wyspie wchodzącej w skład Komorów. Władze wyspy, posiadającej szeroką autonomię, nie chcą podporządkować się rządowi federalnemu.
Prezydent Sudanu odkłada podpisanie porozumienia z prezydentem Czadu, jako usprawiedliwienie podając bół głowy.
Prezydent Ugandy, Yoweri Museveni, zapowiedział, że przywódcy Armii Bożego Oporu (LRA), oskarżeni o popełnienie zbrodni wojennych nie zostaną przekazani Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu w Hadze.
Od roku do trzech lat w więzieniu spędzi czterdziestu pięciu uczestników protestów z 28 lutego, które przerodziły się w zamieszki. Wśród skazanych znajduje się Thibault Nana, przywódca małej partii opozycyjnej RDP, oskarżony o podżeganie do przemocy.
Oddziały Unii Afrykańskiej przybyły na Komory, aby wspomóc federalne władze w odzyskaniu kontroli nad zbuntowaną wyspą Anjouan.
Światowy Program Żywnościowy (WFP) ogłosił, że istnieje obawa, iż wzrastający poziom przemocy w Darfurze, od 2003 roku pogrążonego w krwawym konflikcie, jak i kończące się środki finansowe, uczynią niesienie tam pomocy humanitarnej niemożliwym.
Przywódcy krajów członkowskich Wspólnoty Ekonomicznej Państw Afryki Centralnej (CEEAC) przybyli w poniedziałek (10.03) do Demokratycznej Republiki Konga na spotkanie poświęcone sytuacji wewnętrznej w Czadzie.
