Libijski następca tronu, przebywający na uchodźstwie zaapelował o ustanowienie nad Libią strefy zakazu lotów i zbombardowanie baz wojskowych Muammara Kadafiego.
Libijscy powstańcy wycofują się z miasta Ras Lanuf, bombardowanego przez wojsko Muammara Kadafiego. Ras Lanuf, w którym znajduje się rafineria, jest ostrzeliwane ogniem artyleryjskim i z powietrza.
Samolot cywilny Muammara Kadafiego przeleciał nad grecką przestrzenią powietrzną - podaje greckie ministerstwo obrony. Jak podaje agencja RIA Nowostki samolot wylądował w Egipcie.
Dyplomaci z Trypolisu wysłali do Nowego Jorku oficjalne zawiadomienie, że nowym przedstawicielem ich państwa przy Narodach Zjednoczonych ma być obecny minister spraw zagranicznych Ali Abdussalam Treki.
Kolejny afrykański kraj znalazł się na krawędzi wojny domowej. W Wybrzeżu Kości Słoniowej nasilają się walki między zwolennikami dotychczasowego prezydenta, a grupami wiernymi zwycięzcy listopadowych wyborów parlamentarnych.
Muammar Kadafi poinformował, że w Libii przetrzymywani są trzej Holendrzy - piloci helikoptera. Libijski dyktator powiedział o tym podczas wywiadu dla francuskiego tygodnika "Le Journal du Dimanche".
W wielu miejscach w Libii trwają walki sił rządowych z rebeliantami, natomiast na granicy z Tunezją coraz bardziej dramatyczna jest sytuacja uchodźców, bo setki tysięcy uciekają przed przemocą. Pomoc humanitarną organizują ONZ, Stany Zjednoczone, a także Unia Europejska.
Nie ustają starcia w ogarniętej rozruchami Libii. Według doniesień agencji od wczorajszego wieczora do walk dochodziło w Zawii i Ras al -Unuf.
Władze Libii domagają się zawieszenia sankcji ONZ wobec tego państwa. Uchwalona przed tygodniem rezolucja Rady Bezpieczeństwa wprowadza embargo na dostawy broni, zakazuje podróży zagranicznych Muammarowi Kadafiemu i jego współpracowników, oraz zamraża ich zagraniczne aktywa.
Liga Arabska może poprzeć pomysł wprowadzenia strefy zakazu lotów nad Libią. Poinformowali o tym przedstawiciele Ligi. Pomysł jest rozpatrywany przez największe światowe mocarstwa, przede wszystkim przez członków Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Wielka Brytania pomoże w rozwiązaniu kryzysu humanitarnego na granicy Libii z Tunezją. Poinformował o tym w Izbie Gmin premier David Cameron.
Rebelianci, częściowo kontrolujący wschód Libii, zaapelowali do Organizacji Narodów Zjednoczonych o zbombardowanie pozycji najemników walczących po stronie Muammara Kadafiego.
