Zaostrzająca się sytuacja w Jemenie i obawa o swoje życie skłoniła Prezydenta Jemenu Abd ar-Rab Mansur al-Hadiego do ucieczki z kraju. Statek którym uciekał z portowego miasta Aden, dotarł do brzegów Arabii Saudyjskiej w czwartek. Na ziemi Saudów przywitał go Minister Obrony tego kraju.
W środę koalicja pod przewodnictwem Arabii Saudyjskiej rozpoczęła operację przeciwko szyitom z ruchu Huti. Według ambasadora Arabii Saudyjskiej, celem operacji jest „obrona prawowitego rządu Prezydenta al-Hadiego przed próbami obalenia go przez bojówki Huti w Jemenie”.
Do koalicji przystąpiły takie kraje jak Katar, Bahrajn, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt, Maroko, Sudan oraz Egipt. Operację popierają Stany Zjednoczone, które zaoferowały pomoc na gruncie wywiadowczym.
Pierwsze uderzenia na pozycje Huti miały miejsce w stolicy Jemenu, Sanie. W skutek nalotów potwierdzono śmierć 28 osób, rannych jest ok. 55 obywateli. Z powodu ataku, szkoły w mieście zostały zamknięte a mieszkańcy opuszczają swoje domy w obawie przed dalszymi uderzeniami.
Źródło: Washington Post, Time, CNN
