W poniedziałek (17.12) Stany Zjednoczone ogłosiły, że na globalną, specjalną listę terrorystów zostało wpisane nazwisko Michela Samahy, byłego libańskiego ministra ds. informacji i turystyki. Powodem podjęcia takiej decyzji jest podejrzenie o to, że Samaha z pełnomocnictwa Baszara Assada miał przeprowadzać ataki na terenie Libanu.
10 grudnia 2012 r. premier Izraela Benjamina Netanjahu stanowczo domagał się rozwiązania kwestii nuklearnej Iranu. Netanyjhu wzywa Stany Zjednoczone, by te zaatakowały instalacje nuklearne, które jak twierdzi są egzystencjalnym zagrożeniem dla państwa żydowskiego.
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) pozytywnie odniosła się do rozmów z Iranem na temat programu nuklearnego. MAEA liczy na umożliwienie inspekcji w ośrodkach, w których prowadzone są prace nad programem atomowym.
Od niedzieli (9.12) w Internecie funkcjonuje nowa strona o nazwie Mehr.ir, która została stworzona przez Iran jako lokalny odpowiednik popularnego serwisu YouTube. Należąca do spółki Google witryna zawiera treści „nieodpowiednie” dla Irańczyków. Na nowej stronie internauci będą mogli zamieszczać własne filmiki, a także oglądać to, co zamieścili inni.
W wyniku ran postrzałowych odniesionych w piątek (30.11.2012), niedalego granicy Strefy Gazy i Izraela, zmarł młody Palestyńczyk. To już druga śmiertelna ofiara izraelskich żołnierzy od czasu wprowadzenia zawieszenie broni.
Zgromadzenie Ogólne ONZ w czwartek (30.11.2012), pomimo sprzeciwu USA i Izraela, zatwierdziło palestyński wniosek o podwyższenie jej statusu do nieczłonkowskiego państwa obserwatora.
Dzieci, które stanowią ponad połowę liczby mieszkańców 1,7 milionowej Strefy Gazy, cierpią z powodu zaburzeń spowodowanych zespołem stresu pourazowego. Niepokojące dane przedstawiła palestyńska pozarządowa organizacja Gaza Community Mental Health Programme, zajmująca się dbaniem o zdrowie psychiczne mieszkańców terenów okupowanych.
Zjednoczone Emiraty Arabskie zaostrzyły prawo dotyczące korzystania z Internetu. Od wtorku (13.11) przestępstwem jest wyśmiewanie władców czy organizowanie nielegalnych demonstracji przez Internet. Na mocy dekretu wydanego przez prezydenta Chalifę ibn Zaida an-Nahajana do więzienia mogą trafić zarówno twórcy takich witryn, jak i osoby je odwiedzające.
