Amerykańska armia przyznała, że prowadzone jest śledztwo w sprawie
żołnierzy, którzy odmówili eskortowania konwoju z zapasami dla innych
jednostek.
Izraelska armia rozpoczęła wczoraj oficjalne śledztwo w szokującej sprawie
zabójstwa 13-letniej palestyńskiej dziewczynki przez jednego z jej oficerów. Do
tragedii doszło w zeszłym tygodniu w Rafah.
Co najmniej 26 osób zgineło, a ok. 120 zostało rannych w serii zamachów
bombowych na egipskie kurorty nad Morzem Czerwonym. Do tragedii doszło w
czwartkową noc w kurortach Taba i Nuweiba, szczególnie popularnych wśród
izraelskich turystów. Nie wiadomo kto stoi za zamachami, lecz wiekszość
specjalistów wskazuje na siatkę Al Kaidy.
Dziś grupa terrorystyczna Abu Musaba Al-Zarkawiego przekazała jednej z arabskich
telewizji informację o tym, że przetrzymywany od połowy sierpnia brytyjski
inżynier Kenneth Bigley został stracony.
Izraelska operacja wojskowa w północnej części Strefy Gazy ma coraz bardziej krwawy przebieg. Od wtorkowego rozpoczęcia działań zginęło już ponad 60 osób, a ponad 250 odniosło rany. Premier Szaron zapowiada jednak, że izraelska armia nie opuści Gazy dopóki nie zabezpieczy terytorium Izraela przed atakami rakietowymi islamistów z Hamasu.
Izz al-Din Shaikh Khalil, lat 42, został zabity dzisiaj na ulicy Damaszku.
Samochód, którym jechał eksplodował 50 metrów od domu. W wyniku eksplozji
rannych zostało troje przechodniów. Wg telewizji izraelskiej za zamachem stoi
wywiad izraelski. Jest to kolejny, trzeci zamach na działacza Hamasu w ciągu
ostatnich miesięcy.
Izraelskie media podały, że Stany Zjednoczone sprzedały Izraelow 500 2,2 tys. kg bomb "bunker bursters", niszczących podziemne cele. Jest to odpowiedź na ogłoszenie przez Iran wznowienia programu nuklearnego.
Sistani przybył do Nadżafu w otoczeniu tłumu popierających go ludzi. Powiedział, że przyjechał dla dobra Nadżafu i pozostanie tam aż zakończy się trwający od trzech tygodni kryzys. Tymczasem w Kufie, gdzie zbierali się zwolennicy Sadra by wyruszyć do Nadżafu zginęło około 25 osób w wyniku ostrzału moździerzowego a kilka godzin później w wyniku ostrzału policji irackiej ponad 40 osób.
Niespodziewanie Muktada as Sadr oświadczył w środę wieczorem, że godzi się
"przekazać odpowiedzialność za bezpieczeństwo w centrum Nadżafu" i złożyć broń.
Na ten dzień była zaplanowana generalna ofensywa wojsk irackich i koalicji
łącznie z zajęciem meczetu Alego, gdzie przebywa przywódca Armii Mahdiego.
Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości w Hadze wydał dziś wyrok w sprawie budowy przez Izrael kontrowersyjnego "Muru bezpieczeństwa" na Zachodnim Brzegu Jordanu. W swym orzeczeniu Trybunał uznał działania Izraela za nielegalne w świetle prawa miedzynarodowego i wezwał Radę Bezpieczeństwa ONZ by rozważyła podjęcie działań w celu powstrzymania budowy muru.
Dziś w stolicy Iraku, Bagdadzie, rozpoczął się proces irackiego dyktatora Saddama Husajna. Proces rozpoczął się w zaledwie kilka dni po przekazaniu władzy w Iraku przez siły stabilizacyjne jego mieszkańcom.
Na dwa dni przed planowanym terminem amerykański administrator Iraku, Paul Bremer przekazał władzę w Iraku na ręce premiera Ijada Allawiego oraz prezydenta Ghaziego al.-Jawera. Planuje się, że jeszcze dziś Bremer opuści Irak.
Najnowszy raport UNHCR napawa optymizmem. Wedle najświeższych danych, liczba uchodźców na świecie obniżyła sie w ostatnim czasie o niemal 10%. Zanotowano również znaczący spadek liczby osób ubiegajacych się o azyl.
W piątek odbyła się audiencja Prezydenta Stanów Zjednocznych, George’a Bush’a w Watykanie. Spotkanie to jest częścią wizyty Busha w Europie, związanej z obchodami 60 rocznicy wyzwolenia Rzymu przez Aliantów i lądowania w Normandii. Po trwającym kwadrans spotkaniu Papież oświadczył, iż konieczne jest „niezwłocznie przywrócenie suwerenność Irakowi i zapewnienie poczucia bezpieczeńs…
Na 6 miesięcy więzienia i 300 batów skazany został Saudyjczyk za dotkliwe
pobicie swojej żony - znanej prezenterki telewizyjnej. Poszkodowana znalazła się
w szpitalu z 13 uszkodzeniami twarzy.
Arabia Saudyjska od wielu lat stara się do maksymalnie zapewnić bezpieczeństwo na swoich polach naftowych. Ich zniszczenia lub choćby nawet mocniejsze nadwyrężenie spowodowałoby wzrost cen ropy do niewyobrażalnych rozmiarów....
Przedstawiciele amerykańskiej armii twierdzą, że zdjęcia z rzekomego zeszłotygodniowego ataku na bawiących się w Iraku weselników to manipulacja. W poniedziałek telewizja Associated Press dotarła do filmu nakręconego ponoć przez osobę, która przeżyła amerykański nalot.
Amerykańskie śmigłowce ostrzelały wczoraj grupę Irakijczyków. W wyniku tego ostrzału zginęło ponad 40 osób. Nie bardzo jednak wiadomo dlaczego do ataku doszło. Pentagon informuje, że wojska odpowiedziały na atak partyzantów z ziemi. Miejscowa policja zastrzega jednak, że ofiarami są ludzie bawiący się na weselu.
Przewodniczący powołanej przez USA Rady Zarządzającej Iraku Ezzedine Salim zginął w wybuchu samochodu pułapki. Nie jest jeszcze jasne, czy to on był celem zamachu, określanego przez przedstawicieli USA jako samobójczy.
Ameryką wstrząsnął film zamieszczony na stronie internetowej al-Kaidy i emitowany przez amerykańskie telewizje, na którym podający się za członków grupy al Zarkawiego ludzie zabijają nożem i pokazują odciętą głowę Nicka Berga.
