Izraelski rząd podjął tę decyzję w nocy, jako odpowiedź na wczorajsze zabójstwo w żydowskim osiedlu na Zachodnim Brzegu.
Policja starła się z uczestnikami demonstracji, którzy próbowali zablokować drogę do dzielnicy biznesowej. Według władz, w starciach rannych zostało ośmiu policjantów.
Gwałtownie wzrosło napięcie na Zachodnim Brzegu, gdzie palestyńscy terroryści zasztyletowali w nocy pięcioosobową rodzinę żydowską w osiedlu Itamar niedaleko Nablusu.
Prezydent Afganistanu wezwał siły międzynarodowe do "zaprzestania operacji na terytorium jego kraju:" To efekt ostanich omyłkowych ataków NATO, w wyniku których zginęli afgańscy cywile.
W stolicy Jemenu, Sanie, siły bezpieczeństwa otworzyły ogień do uczestników antyrządowej demonstracji. Reuters pisze o co najmniej dwóch ofiarach śmiertelnych. Według agencji BBC, która powołuje się na lokalnych lekarzy, od kul zginęła jedna osoba, a co najmniej 80 zostało rannych.
Były prezydent Iranu Haszemi Rafsandżani stracił stanowisko przewodniczącego Zgromadzenia Ekspertów.
Dyktator Libii Muammar Kaddafi, dążący do stłumienia trwającego od około trzech tygodni zbrojnego powstania rewolucyjnego, udzielił wywiadu dla francuskiej telewizji France 24, w którym porównał działania wiernych mu oddziałów wobec powstańców do działań Izraela podczas tzw. Operacji Płynny Ołów na przełomie 2008 i 2009 roku.
Izrael ostrzega, że fala zamieszek ogarnąć może już niebawem także Autonomię Palestyńską. Dlatego Palestyńczycy powinni jak najszybciej zaakceptować tymczasowe rozwiązania pokojowe proponowane przez stronę izraelską - oznajmiło dziś MSZ w Jerozolimie.
Władze Bahrajnu obawiają się, że antyrządowe protesty opozycji doprowadzą do podziału państwa według poglądów religijnych stref wpływów. Minister rozwoju socjalnego Fatima Al Balushi powiedziała, że Bahrajn był zawsze państwem wielokulturowym.
Irańska policja użyła gazu łzawiącego wobec protestujących w Teheranie. Manifestanci domagają się uwolnienia dwóch liderów opozycji - Mir-Hosejna Musawiego i Mehdiego Karubi.
