Portal Spraw Zagranicznych psz.pl




Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Mołdawia: w oczekiwaniu na przywódcę


06 wrzesień 2010
A A A

Mołdawia od 2009 roku pozostaje bez prezydenta. Od czasu zakończenia drugiej kadencji prezydentury Władimira Woronina parlament nie zdołał wyłonić jego następcy. Kolejne wybory prezydenckie planowane są na jesień br. Niewykluczone, że do tego czasu zmieni się konstytucja Mołdawii, a tym samym sposób wyboru głowy państwa – na dokonywany przez ogół obywateli.

 

Podstawowe informacje o Mołdawii

Mołdawia jest niewielkim krajem, o powierzchni niespełna 34 tys. km2, graniczącym z Ukrainą i Rumunią. Położenie w tradycyjnie niestabilnym regionie, na styku kręgów kulturowych, złożoność historii wchodzących w jej skład ziem oraz struktura narodowo-etniczna sprawiają, że zarówno sytuacja wewnętrzna, jak i zewnętrzna kraju należą do wyjątkowo skomplikowanych. Mołdawia odzyskała niepodległość po rozpadzie Związku Radzieckiego. Od samego początku jej niepodległego bytu stała się areną ścierania się tendencji prorosyjskich, narodowościowych oraz prorumuńskich.

Ustrój polityczny

Mołdawia jest republiką parlamentarną. Na czele państwa stoi prezydent, wybierany przez parlament w głosowaniu tajnym, większością 3/5 głosów, co oznacza konieczność poparcia danej kandydatury przez minimum 61 spośród 101 deputowanych. Zgodnie z konstytucją Republiki Mołdawii, prezydent jest najwyższym przedstawicielem państwa oraz gwarantem jego suwerenności i integralności terytorialnej. Wśród najważniejszych kompetencji prezydenta można wymienić: zwoływanie parlamentu, prawo inicjatywy ustawodawczej, prawo wygłaszania orędzia na posiedzeniach parlamentu, rozwiązywanie parlamentu. Na jego wniosek parlament powołuje premiera. Przysługuje mu prawo weta. Prezydent przyjmuje i odwołuje przedstawicieli dyplomatycznych innych państw, jest głównodowodzącym sił zbrojnych, nadaje odznaczenia, udziela prawa łaski.

Kandydatem do urzędu prezydenta może być każdy obywatel Mołdawii, który ukończył 40 lat, posiada prawo do głosowania, przebywał w kraju przez ostatnie 10 lat oraz włada jego językiem urzędowym. W przypadku, gdy żaden z kandydatów nie uzyska wymaganej większości, następuje druga tura wyborów, obejmująca dwóch kandydatów, którzy uzyskali najwięcej głosów w pierwszej turze. Jeśli ponownie nie zostanie osiągnięta większość 61 głosów, wybory są powtarzane. W przypadku fiaska powtórnych wyborów dotychczas urzędujący prezydent rozwiązuje parlament i rozpisuje kolejne wybory parlamentarne, przy czym zgodnie z konstytucją wybory do parlamentu mogą być przeprowadzane co najwyżej dwukrotnie w ciągu danego roku kalendarzowego.

Wynik wyborów prezydenckich uprawomocnia trybunał konstytucyjny, a następnie, w ciągu najwyżej 45 dni, nowo wybrany prezydent składa przysięgę przed parlamentem i trybunałem konstytucyjnym. Prezydent sprawuje urząd przez 4 lata, do momentu zaprzysiężenia jego następcy. Kadencja może ulec wydłużeniu w szczególnych sytuacjach, takich jak wojna czy katastrofa. Ta sama osoba może pełnić funkcję prezydenta przez najwyżej dwie kadencje.

Aktualna sytuacja

Od czasu ustąpienia Władimira Woronina z funkcji prezydenta po drugiej kadencji jej pełnienia (wrzesień 2009) obowiązki prezydenta tymczasowo sprawuje Mihai Ghimpu, dotychczasowy przewodniczący parlamentu. Kolejne próby dokonania wyboru prezydenta nie przynosiły efektu, obnażając słabość systemu politycznego Mołdawii oraz głęboki antagonizm pomiędzy dwoma obozami politycznymi – komunistami i liberałami, odzwierciedlający skrajnie różne postawy i poglądy obywateli. Termin najbliższych wyborów prezydenckich przewidziany jest na jesień br. W grudniu 2009 r. zabrakło 8 głosów, aby funkcję tę objął Marian Lupu - kandydat proeuropejskiej koalicji rządzącej, były komunista, przewodniczący Demokratycznej Partii Mołdawii. Na zablokowaniu kandydatury Lupu zależało Woroninowi. Lupu nie wykluczał możliwości wypracowania kompromisu pomiędzy wrogimi obozami politycznymi, jednakże jedynie w przypadku zakończenia przez Woronina działalności politycznej. W związku z istnieniem różnic ideologicznych i taktycznych także wewnątrz koalicji rządzącej niewykluczone, że nie będzie ona w stanie wystawić w wyborach wspólnego kandydata.

Implikacje wyborów dla sytuacji wewnętrznej i zewnętrznej państwa

Wynik zbliżających się wyborów prezydenckich w pewnym stopniu zadecyduje o tym, jaki kurs polityczny wybierze Mołdawia. Będzie to de facto starcie dwóch różnych opcji politycznych, prezentujących dwie różne wizje przyszłości Mołdawii. Pierwsza z nich to komuniści, zwolennicy opcji prorosyjskiej z byłym prezydent Władimirem Woroninem na czele. Druga to liberalna koalicja, dążąca do integracji z Unią Europejską, przez komunistów oskarżana o dążenie do przyłączenia Mołdawii do Rumunii, tak jak było to przed II wojną światową. Można się spodziewać, iż stojący na czele liberałów Marian Lupu będzie ponownie kandydował na urząd prezydenta w zbliżających się wyborach. Nowemu prezydentowi przyjdzie także zmierzyć się z nierozwiązanymi od lat kwestiami problemowymi, takimi jak zamrożony konflikt w Naddniestrzu czy obecność na jego obszarze wojsk rosyjskich.

Trudności związane z wyborem prezydenta, jakie obserwujemy przez ostatnie półtora roku, z całą ostrością wskazują na niedomagania systemu politycznego Mołdawii, który nie zapewnia stabilnej władzy wykonawczej. Być może do uzdrowienia systemu przyczyni się referendum konstytucyjne, które zostanie przeprowadzone 5 września br. Obywatele zadecydują w nim o sposobie wyboru prezydenta. W sondażu, przeprowadzonym przez IMAS-inc wśród 2012 osób na przełomie lipca i sierpnia br., chęć udziału w referendum zadeklarowało 73% respondentów, a poparcie dla poprawki wprowadzającej powszechne wybory prezydenckie – aż 91%. Powszechny tryb wyboru prezydenta miałby prawdopodobnie pozytywny wpływ na demokratyzację systemu politycznego Mołdawii oraz stabilność władzy wykonawczej, która stałaby się w większym stopniu legitymizowana społecznie, a mniej wrażliwa na spory pomiędzy partiami politycznymi.

Źródła:
moldova.md, azi.md, moldpres.md, infotag.md, kiszyniow.polemb.net, osw.waw.pl, pism.pl, rp.pl, gazeta.pl, newsweek.pl