Według ukraińskiego Naftohazu, Gazprom znacznie ograniczył dostawy gazu przeznaczone dla Unii Europejskiej. Według komunikatu ukraińskiej firmy skutki takiego posunięcia Europa może odczuć "w kilka godzin". Pierwsze kraje UE, m.in. Bułgaria i Grecja już nie dostają rosyjskiego gazu. Na razie nie ma informacji, by mniej gazu płynęło do Polski.
OAO Gazprom oświadczył o gotowości kupna gazu dla Europy na rynku terminowym, którego kosztami należałoby obciążyć Ukrainę - oświadczył prezes Gazpromu Aleksiej Miller.
Ukraina ma czas do 10 rano (6.01) na wysłanie za zachodnią granicę 65,3 mln metrów sześciennych gazu - oświadczył Gazprom. Zaznaczył, że gaz ma pochodzić z zapasów ukraińskich.
Naftohaz oskarżył Gazprom i mołdawską spółkę gazową Mołdowagaz o prowadzenie działań mających sugerować nielegalny pobór gazu przez Ukrainę, po tym jak o 10 mln metrów sześciennych spadł dzienny przesył surowca w gazociągu Ananiew-Tyrespol-Izmail.
OAO Gazprom ograniczy przesył gazu do Unii Europejskiej przez terytorium Ukrainy. Zdecydował o tym prezes Gazpromu, Aleksiej Miller, po roboczym spotkaniu z premierem FR Władimirem Putinem.
Ukraiński sąd gospodarczy zabronił spółce Naftohaz Ukrainy tranzytować rosyjski gaz w 2009 roku za stawkę tranzytową na poziomie 1,6 dolara za tysiąc metrów sześciennych za 100 km. Sądowy nakaz jest zabezpieczeniem powództwa, które sąd rozpatrzy 9 stycznia.
Wicepremier Republiki Czeskiej, aktualnie pełniącej prezydencję w UE, Aleksander Vondra, poinformował, że wspólnota nie zajmie stanowiska w sprawie konfliktu ukraińsko-rosyjskiego i nie będzie jego stroną. Uciął tym samym spekulacje mediów i stron konfliktu na temat unijnego arbitrażu w rozwiązaniu sporu.
"Przystępna dla Ukrainy cena za rosyjski gaz to 201 dolarów za 1 tys. m3" - oświadczył prezes Naftohazu Ukrainy Oleh Dubyna. Propozycja Gazpromu w tym samym czasie opiewa na kwotę 450 dolarów.
Gazprom zwiększył objętość przesyłanego gazu do Europy w rurociągach omijających Ukrainę, a przechodzących przez Białoruś i Turcję. Dodatkowy przesył ma zrekompensować niedobory powstałe na terytorium Ukrainy - oświadczył w sobotę (3.01) dyrektor Gazpromu Boris Posiagin.
Wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak oświadczył w czasie sobotniej (03.01) konferencji prasowej, iż konflikt, powstały między Ukrainą i Rosją, ma charakter biznesowy i może być rozwiązany przy uwzględnieniu reguł gry rynkowej. Jednocześnie zapewnił, iż Polsce gazu nie zabraknie i nie odczujemy skutków wstrzymania przez Gazprom dostaw na Ukrainę.
Andris Piebalgs, komisarz UE ds. polityki energetycznej, obiecał szybkie wyjaśnienie przyczyn zmniejszenia przesyłu rosyjskiego gazu przez rurociągi biegnące przez Ukrainę do niektórych krajów Unii Europejskiej.
Zgodnie z doniesieniami agencji informacyjnej ITAR-TASS rosyjski prezydent wraz z premierem odbywają oficjalną wizytę w Soczi. Ma ona na celu przede wszystkim poprawę wizerunku miasta w związku z organizacją przez nie Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2014 roku.
"Gazprom dąży do zdyskredytowania Ukrainy w oczach Europy" - poinformował w oświadczeniu NAK Naftohaz Ukrainy. Ukraińska spółka twierdzi, że zaistniała sytuacja jest szantażem Gazpromu i świadczy ona tylko o niezdolności rosyjskiego konsorcjum do prowadzenia rozmów. W rezultacie doprowadziło to do zaprzestania dostaw dla Ukrainy i zakłócenia tranzytu do Europy &ndash…
Naftohaz Ukrainy ponownie zapewnił w sobotę (3.01), że Ukraina całkowicie rozliczyła się za dostarczony w 2008 r. rosyjski gaz. Wezwał OAO Gazprom do zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji.
Wiceprezes OAO Gazprom, Aleksandr Miedwiediew, oświadczył w sobotę (3.01), że koncern nie może być zależny od kraju tranzytowego (Ukrainy) i obecnie szuka alternatywnych dróg przesyłowych do Europy. Miedwiediew dodał, że liczy na poparcie w tej kwestii ze strony Unii Europejskiej.
W minionym 2008 roku prezydent Wiktor Juszczenko musiał ostatecznie zrezygnować z pomysłu rozwiązania parlamentu. W tym samym czasie deputowani coraz śmielej mówili o możliwości impeachmentu samego prezydenta . Nie było by to czymś wyjątkowym, ponieważ pomysł przedterminowych wyborów pojawiał się rokrocznie w ukraińskiej polityce od 2004 roku. Eksperci doszukują się źródła kry…
Początek 2009 roku oznacza koniec nadawania programów zachodnich rozgłośni na krajowej częstotliwości w Azerbejdżanie. Z azerskiego eteru znikną m.in. BBC i Głos Ameryki.
Narodowy Bank Białorusi ogłosił we czwartek (01.01) politykę kursową na 2009 rok, częścią której jest dewaluacja białoruskiego rubla o ok. 20 proc. Oficjalny kurs waluty wobec dolara od piątku (02.01) wynosi 2650 rubli (wobec wcześniejszych 2200 rubli). Kurs wobec euro zmieniono z 3077 na 3703 rubli, zaś wobec rosyjskiego rubla z 76,89 na 90,16.
Prezydent Wiktor Juszczenko oraz premier Julia Tymoszenko wystosowali wspólne oświadczenie w związku z ukraińsko-rosyjskim konfliktem dotyczącym warunków dostarczania gazu ziemnego, jego tranzytu oraz zaległościach w płatnościach.
Prezydent Ukrainy, Wiktor Juszczenko, w czwartek (1.01) zapewnił, że Ukraina będzie wypełniała wszystkie zobowiązania związane z tranzytem gazu przez jej terytorium do europejskich odbiorców surowca.
