Premier Południowej Osetii Borys Czocziew zapowiedział, że władze tej separatystycznej republiki nie wezmą udziału w zaproponowanym przez Unię Europejską spotkaniu z przedstawicielami Gruzji. W rozmowach miała uczestniczyć także Rosja.
Rządzący Abchazją Siergiej Bagapsz ocenił niemiecki plan rozwiązania problemu separatyzmu jako „nie do przyjęcia”. Rosja stwierdziła, że przed tworzeniem nowych dokumentów strony muszą podpisać układ o nieużywaniu siły, na który nie zgadza się Tbilisi.
Wrześniowe wybory parlamentarne na Białorusi chcą obserwować deputowani Parlamentu Europejskiego. Mają tam pojechać z własnej inicjatywy, bo Parlament Europejski nie wyśle na Białoruś swoich oficjalnych obserwatorów.
Władze rosyjskie rozpoczęły manewry wojskowe na Północnym Kaukazie w związku z „pojawiającym się zagrożeniem od południowej granicy” tego kraju. Jednocześnie na terytorium Gruzji mają miejsce podobne ćwiczenia, w których uczestniczą m.in. żołnierze amerykańscy.
