Wygrywa nie ten, kto zbrojnie podbije terytorium, lecz ten, kto w ostatecznym bilansie okaże się zwycięzcą. W przypadku gruzińsko-rosyjskiego konfliktu można jednak odnieść wrażenie, że pod oboma względami to Kreml zdobył przewagę.
Powstanie niezależnego państwa ukraińskiego było dla wielu analityków i polityków dużym zaskoczeniem. Tymczasem od momentu uzyskania niepodległości Ukraina przeszła trzy ważne etapy w kreowaniu i tworzeniu podstaw swej państwowości.
Rozwiązanie „zamrożonych konfliktów” – jeden z elementów współpracy regionalnej w ramach Synergii czarnomorskiej – nie przyniosło jeszcze Unii powodów do dumy. Czy pozostałe sektory współpracy skazane są na podobne niepowodzenie?
Konflikt między prezydentem Wiktorem Juszczenko a premierem Julią Tymoszenko przybiera na sile. Obserwatorzy nie mają wątpliwości, że jest to związane z przygotowaniami do przypadających na styczeń 2010 roku wyborów prezydenckich.
Niektórym politykom po prostu sprzyja szczęście. Władzę zdobywają nie na skutek pałacowych intryg, lecz uwodząc wyborców swą charyzmą. Są lubiani i uśmiechnięci. Tak, niektórzy przywódcy są po prostu w czepku urodzeni. Gordon Brown nie jest jednym z nich.
Zbliżające się wybory prezydenckie w USA powinny być dla UE sygnałem ostrzegawczym. Retoryka kampanii i nastroje wyborców powinny uświadomić Europejczykom, że dzień, w którym społeczeństwo amerykańskie opowie się za polityką izolacjonizmu, może jednak kiedyś nadejść.
