Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies .

Akceptuję

Strefa wiedzy

Wykonanie: Delta Interactive
Back Jesteś tutaj: Home Styl Etykieta Wina z Hiszpanii

Wina z Hiszpanii

28 kwiecień 2008
A A A

Sample Image

Jeszcze w 1960 r. jedynym hiszpańskim winem znanym szerzej poza Hiszpanią było sherry. No może jeszcze malaga. Oba karierę zrobiły wyłącznie dzięki Anglikom, którzy upodobali sobie tego rodzaju wina przede wszystkim jako aperitif, czasami zaś jako ukoronowanie wykwintnego posiłku. Wytrawnych win z Hiszpanii nikt raczej nie traktował poważnie. Wprawdzie już pod koniec XIX stulecia, pierwsze niezłe wina zaczęto wytwarzać w regionie Rioja, znano je jednak głównie we Francji, gdzie zresztą niejednokrotnie nagradzano je medalami. Tak więc współczesność hiszpańskiego winiarstwa zaczęła się od win z Rioja, ale dopiero legendarna Vega Sicilia i wina z regionu Ribera del Duero spowodowały, że koneserzy uważniej zaczęli przyglądać się temu co dzieje się na półwyspie iberyjskim. 

Pierwsze próby wprowadzenia systemu klasyfikacji win wprowadzono w latach trzydziestych ubiegłego stulecia, przede wszystkim dla sherry i win z Rioja, musiało jednak minąć pół wieku, aby producenci i konsumenci zdali sobie sprawę z korzyści, jakie niesie on dla rozwoju winiarstwa. Nie ulega wątpliwości, że przyjęty system regulacji prawnych, w pewnym stopniu analogiczny do francuskiego AOC, przyczynił się do zdecydowanej poprawy nie tylko jakości ale i wizerunku hiszpańskich win.

Najniżej w klasyfikacji znajdują się vino de mesa czyli wina stołowe, nota bene pamiętam jak nie tak dawno sprzedawca w znanych warszawskich delikatesach usiłował mnie przekonać, że termin ten oznacza wino mszalne. Nie stawia się tu specjalnych wymagań co do miejsca pochodzenia, odmiany winogron czy metod produkcji. Kolejny stopień klasyfikacji, odpowiadający francuskiemu vin de pays to istniejące dopiero od kilkunastu lat, a ściślej od 1986 roku wina regionalne określane jako vino de la tierra. Są to wina pochodzące z określonego regionu, często z jednego szczepu winorośli, co oznaczone jest na etykiecie. Najwyższą klasę win hiszpańskich stanowią wina oznaczone znakiem pochodzenia DO czyli Denominacion de Origien. Przepisy określają region, z którego pochodzą wina, dozwolone odmiany winorośli, metody ich uprawy a także wymagania dotyczące dojrzewania wina. Wina pochodzące z regionu Rioja, jako jedyne mają prawo do prestiżowego oznaczenia Denominacion de Origien Calificada (DOC).

Image
Navarra - winnice Innurieta
System klasyfikacji jest więc dosyć prosty i przejrzysty. Nieco trudności sprawić mogą dodatkowe określenia stosowane przez hiszpańskich producentów, które często spotkać możemy na etykietach, a które związane są przede wszystkim ze sposobem prowadzenia procesu dojrzewania wina. Najmłodsze, nie przeznaczone do dojrzewania, lub dojrzewające krócej niż dwanaście miesięcy wina noszą na etykietce określenie joven czyli młode. Wina oznaczane jako crianza dojrzewały co najmniej dwa lata, z czego jeden rok spędziły w dębowych beczkach. W przypadku win białych i różowych może to być pół roku. Znacznie szlachetniejsze wina reserva musza dojrzewać co najmniej trzy lata z czego przynajmniej rok w beczkach, tak więc na rynek trafią nie wcześniej niż trzy lata po winobraniu. Dla win białych i różowych czas dojrzewania jest nieco krótszy. Wynosi dwa lata i odpowiednio pół roku w beczce. Najbardziej prestiżowe wina oznaczane są jako gran reserva. Trafiają one do sprzedaży najwcześniej w szóstym roku po winobraniu. Dojrzewają więc pięć lat z czego dwa lata w dębowych beczkach i kolejne trzy w butelkach.

W ciągle zmieniającym się, na szczęście, żywym świecie win co chwila pojawiają się nowe objawienia, nowe odkrycia i nowe trendy nie dając spać koneserom, zwłaszcza tym, którzy koniecznie chcą swą świeżo nabytą wiedzą imponować w towarzystwie. W najmniejszym stopniu dotyczy to Francji, gdzie jedynie na południu zmienia się reputacja i wartość win. Znacznie szybciej zmiany winiarskiej geografii występują we Włoszech, ale to co się dzieje w Hiszpanii przypomina wyścigi formuły 1. Niegdyś pośród przyzwoitych win wymieniano tylko Rioję. Potem nadeszło dwudziestolecie Ribery del Duero ze sztandarową posiadłością Vega Sicilia. Wreszcie choć od kilku lat modny jest Priorat, za progiem już czają się Toro, La Mancha, Yecla. Do listy dołączają kolejne regiony, co może tylko cieszyć, gdyż świadczy o rozwoju i poprawie jakości wina, choć z drugiej strony zmusza także do ciągłego podważania dopiero co i wydawałoby się na długo ustalonych kryteriów i prawd. Ta możliwość nieustannego odkrywania czegoś nowego jest chyba najcenniejszą dla amatorów wina zaletą.