Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Południowa Brazylia/ Polityczny cios dla prezydenta

Brazylia/ Polityczny cios dla prezydenta

14 grudzień 2004
A A A
W niedzielę Partia Demokratycznego Ruchu Brazylijskiego (PMDB) wycofała się z rządzącej koalicji. Decyzja została podjęta dzień po tym jak ze współpracy zrezygnowała również partia socjalistyczna. Zdecydowane osłabiło to pozycję prezydenta Luiza Inacio "Lula" Da Silva i jego ugrupowania.

Zmiany polityczne bardzo skomplikowały sytuację w parlamencie. O ile bowiem utrata wsparcia tylko ze strony socjalistów nie zachwiałyby pozycji rządu, o tyle brak współpracy z PMDB wiąże się z poważniejszymi konsekwencjami.

Rezygnacja PMDB oznacza dla nich utratę dwóch stanowisk w rządzie. Partia ta  chce też wystawić w następnych wyborach prezydenckich (które odbędą się za dwa lata) swojego kandydata, zamiast udzielać poparcia Luli.

Rządy obecnego prezydenta i jego ugrupowania są krytykowane przez wycofujących się głównie za sposób realizacji reform społecznych. Co ciekawe  niektórzy członkowie PMDB przeciwstawiają się decyzji swoich władz i chcą współpracować z rządzącymi.

Nie zmienia to jednak wiele, gdyż obecna sytuacja oznacza dla prezydenta Luli utratę ważnego partnera, bez którego wprowadzanie kluczowych reform w państwie będzie bardzo utrudnione. 

/Źródło: BBC/