Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies .

Akceptuję

Strefa wiedzy

Wykonanie: Delta Interactive

Morze Południowochińskie kwestią sporną w relacjach Pekin-Waszyngton

22 maj 2016
A A A

Na wodach Morza Południowochińskiego pojawiają się kolejne jednostki militarne Stanów Zjednoczonych, co powoduje wzrost napięcia pomiędzy Chinami a USA. Państwo Środka wielokrotnie, a w ostatnim czasie stosunkowo często, wydawało komunikaty, że sytuacja na Morzu Południowochińskim jest stabilna, jednakże Waszyngton nadal ingeruje w ten rejon poprzez wysyłanie tam swoich jednostek, co nie podoba się stronie chińskiej.

Sytuacja zaostrza się, szczególnie że we wtorek (17 maja) doszło do konfliktu pomiędzy amerykańskim statkiem powietrznym EP-3 patrolującym wody w pobliżu wyspy Hainan, a dwoma chińskimi myśliwcami, które uległy zniszczeniu. Stany Zjednoczone wysłały swoje jednostki na terytorium Morza Południowochińskiego pod pozorem kontrolowania sytuacji.

Taka sytuacja nie podoba się stronie chińskiej tym bardziej, że Amerykanie często prowadzą działania na własną rękę. W zeszłym tygodniu jeden z niszczycieli - USS William P. Lawrence popłynął 12 mil od Yongshu Jiao w stronę wysp Spratly bez pytania o zgodę Pekinu.

Incydent z wtorku przypomina sytuację z 2001 r., kiedy to amerykański statek powietrzny doprowadził do wypadku i rozbicia się chińskiego myśliwca na wodach Morza Południowochińskiego. Ta sytuacja doprowadziła do znacznego oziębienia stosunków pomiędzy krajami. Mówi się, że obecna sytuacja może doprowadzić do powtórki z historii.

Agencja Xinhua podaje, że Amerykanie często przedstawiają Państwo Środka w negatywnym świetle. W sposób, który odwołuje się do historii, a co za tym idzie jest już przestarzały. Strona chińska zwraca uwagę, że oba kraje powinny ze sobą współpracować, ponieważ mają wspólne cele, a konflikt nie pomoże w ich realizacji.

Mówi się, że żadna ze stron nie chce powtórki z historii i doprowadzenia do sytuacji, gdy jednostka chińska ulegnie destrukcji z powodu amerykańskich działań. W chwili obecnej relacje na linii Pekin-Waszyngton są najlepsze w historii - pomimo różnych opinii na temat Morza Południowochińskiego, konflikt ten może zostać rozwiązany na drodze dialogu.

Współpraca w dziedzinie wojskowości, wymiany międzyludzkiej i innych dziedzinach ciągle rośnie, więc kwestia konfliktu na Morzu Południowochińskim nie powinna przynieść negatywnych skutków i doprowadzić do ponownego oziębienia stosunków.

Do tej pory ustanowiono ponad 100 mechanizmów współpracy, których celem jest ułatwienie kontaktów pomiędzy Chińczykami i Amerykanami. Jednakże jeśli Stany Zjednoczone nie przestaną ingerować w kwestie Morza Południowochińskiego sytuacja może ulec zmianie.

 

Źródło: thediplomat.com, en.people.cn