Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Domniemany zabójca dziennikarki Anny Politkowskiej prawdopodobnie ukrywa się w Szwecji

Domniemany zabójca dziennikarki Anny Politkowskiej prawdopodobnie ukrywa się w Szwecji

10 marzec 2010
A A A

Pisze o tym moskiewski dziennik "Izwiestia". Według gazety, Szwecja jest obok Wielkiej Brytanii "najbardziej problemowym dla Rosji" państwem w kwestii wydawania osób podejrzanych o popełnienie przestępstw.

"Izwiestia" twierdzi, że w Szwecji znalazły schronienie "setki byłych bojowników z Kaukazu Północnego, głównie z Czeczenii". Sprawa wydawania osób podejrzanych o popełnienie przestępstw miała być jednym z tematów wczorajszych rozmów w Moskwie szefa szwedzkiego rządu i prezydenta Rosji. Premier Fredrik Reinfeldt zwrócił uwagę na kwestię przestrzegania praw człowieka na rosyjskim Kaukazie Północnym. Natomiast prezydent Dmitrij Miedwiediew argumentował, że oprócz kwestii praw człowieka jest jeszcze sprawa - jak to określił - "bandytów, którzy znaleźli schronienie w Szwecji". Dmitrij Miedwiediew wyraził nadzieję, że kwestia wydawania osób podejrzanych o popełnienie przestępstw będzie rozwiązywana w ramach porozumień podpisanych przez prokuratury generalne obu krajów.