Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Kirgistan: Śledztwo w sprawie spółek transportujących paliwo dla amerykańskiej bazy

Kirgistan: Śledztwo w sprawie spółek transportujących paliwo dla amerykańskiej bazy

01 maj 2010
A A A
Nowe władze Kirgistanu wszczęły śledztwo w sprawie spółek, transportujących paliwo dla amerykańskiej bazy lotniczej pod Biszkekiem.
ImageWedług kirgiskiej prokuratury, firmy Red Star Enterprises i Mina Corp, zaopatrujące amerykańskie bazy w Afganistanie, kupiły 1,8 miliona ton paliwa od Rosji za pośrednictwem kirgiskich spółek, nie płacąc im za to. Firmy transportujące są zarejestrowane w Londynie i na Gibraltarze. Prokuratorzy mówią, że śledztwo ma określić, jakie straty poniósł w związku z tym Kirgistan.

Właścicielem kirgiskich spółek, pośredniczących w kupnie paliwa, jest Maksym Bakijew, syn obalonego prezydenta Kurmanbeka Bakijewa. Został on zmuszony do opuszczenia kraju po zamachu stanu, zorganizowanym przez kirgiską opozycję, wspieraną przez Moskwę. Nowe władze Kirgistanu chcą postawić przed sądem polityków z otoczenia obalonego prezydenta. Oskarżają Bakijewa i członków jego rodziny o korupcję i nadużycie władzy.

Według Rosji, Kirgistan pod rządami Bakijewa zbliżał się do Stanów Zjednoczonych. Świadczyć miało o tym istnienie na terenie Kirgistanu amerykańskiej bazy wojskowej Manas, przez którą Stany Zjednoczone transportowały zaopatrzenie dla oddziałów w Afganistanie. Na początku ubiegłego roku parlament w Biszkeku zdecydował, że wojska amerykańskie nie będą mogły dłużej stacjonować w Kirgistanie. Baza Manas funkcjonowała jednak dalej jako punkt tranzytowy.