Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Rosja-Wielka Brytania/ Afera Litwinienko – Ługowoj wywołuje coraz więcej emocji

26 lipiec 2007
A A A
Oskarżony o morderstwo byłego rosyjskiego szpiega Aleksandra Litwinienki – inny były szpieg, a dziś rosyjski biznesmen - Andriej Ługowoj – jednocześnie również obywatel Wielkiej Brytanii przebywający obecnie w Rosji jest podejrzanym w dwóch śledztwach: brytyjskim i rosyjskim.

Ta sytuacja wywołała nie tylko dyplomatyczną wojnę, ale i dyskusję w międzynarodowych kręgach nad problemem prawnym procesu ekstradycji przez państwa własnych obywateli. Konflikt Londyn – Moskwa wpłynął na znaczne pogorszenie stosunków pomiędzy rządami, a toczące się równocześnie analogiczne śledztwa dotyczące głównego podejrzanego, Andrieja Ługowoja, nie wskazują jednoznacznie gdzie i jak zakończy się dochodzenie związane z otruciem mieszkającego od wielu lat w Londynie Aleksandra Litwinienki.

Londyn otwarcie poinformował, iż nie przekaże zebranych w sprawie materiałów dowodowych Moskwie, ułatwiając tym samym i godząc się na przeprowadzanie procesu Ługowoja na terenie Federacji Rosyjskiej. Fakty, iż Ługowoj posiada obywatelstwo brytyjskie oraz iż morderstwo miało miejsce w Wielkie Brytanii pozwala Londynowi żądać ekstradycji podejrzanego. Sam podejrzany nie przyznaje się do winy, twierdząc, iż padł ofiarą międzynarodowej intrygi. Podejrzenia potwierdza jednak fakt znalezienia trującej, radioaktywnej substancji w pokoju Ługowoja w jednym z londyńskimi hoteli. Takim samym pierwiastkiem – polonem został otruty Litwinienko.

Pytania stawiane w środowisku międzynarodowej dyplomacji i w prasie, dotyczące śmierci Litwinienki wykraczają jednak poza ścisły krąg śledztwa. Uwagę zwraca się na bezpośrednią siłę, wywołującą nieoczekiwane zabójstwa, podobne do sprawy Litwinienki. Mowa między innymi o morderstwie dziennikarki, Anny Politkowskiej, opisującej rzeczywistość i tragedię wojen w Czeczenii.

Krytycy Kremla określają jego zarządcę, Władimira Putina, odpowiedzialnym za wspomniane zajścia, jako że ofiary prezentowały ewidentnie poglądy anykremlowskie i potwierdzały to swymi działaniami. Z drugiej jednak strony, obiektywni krytycy dowodzą, iż prezydent Putin nie ma bezpośredniej korzyści z faktu usuwania podobnych przeciwników, gdyż na szerokiej arenie międzynarodowej nie stanowią oni, mimo wszystko, zagrożenia dla oceny i polityki Kremla.

Na podstawie: aktuell.ru, tvn24.pl, bbc.co.uk