Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Wschód Śledztwo w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem może potrwać kilka tygodni

Śledztwo w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem może potrwać kilka tygodni

16 kwiecień 2010
A A A
Ambasador tytularny Rzeczpospolitej w Moskwie Tomasz Turowski nie spodziewa się szybkiego zakończenia śledztwa w sprawie katastrofy prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.
ImageZdaniem dyplomaty, procedury są długie i żmudne, dlatego zajmą sporo czasu. Jak dodał, na pewno potrwa to co najmniej kilka tygodni.

Tymczasem Aleksiej Nikolski z gazety "Wiedomosti" ocenia, że śledztwo w sprawie sobotniej katastrofy jest i tak wyjątkowo szybkie w porównaniu ze śledztwami dotyczącymi innych katastrof lotniczych. W jego ocenie, śledztwo to jest też prowadzone o wiele szybciej niż jest to w Rosji przyjęte. Przypomniał, że dwa lata temu po katastrofie Boeinga w Permie pierwsze wnioski ze śledztwa pojawiły się po pół roku. W ocenie Nikolskiego, teraz najwidoczniej rząd Władimira Putina polecił, by śledztwo prowadzić jak najszybciej.

Z miejsca katastrofy już został usunięty wrak maszyny. Jego części zostały przewiezione w jedno miejsce, gdzie zostanie podjęta próba rekonstrukcji.
Eksperci kryminalistyki jeszcze przekopują ziemię, poszukując wbitych w nią części maszyny i przedmiotów osobistych należących do ofiar. Rosyjska milicja i prokuratura apelują do ewentualnych świadków o zgłaszanie się na posterunki w Smoleńsku i składanie wyjaśnień. Zdaniem ekspertów, każde spostrzeżenie, nawet najdrobniejsza informacja może pomóc wyjaśnić przyczyny tragedii.