Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Polska Proces ws. Nangar Khel odroczony

Proces ws. Nangar Khel odroczony

05 luty 2009
A A A
Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie odroczył do 10 marca proces żołnierzy oskarżonych w sprawie ostrzelania wioski Nangar Khel w Afganistanie. Nowe dowody w sprawie przedstawił dzisiaj (5.02) jeden z oskarżonych. Dowódca żołnierzy oskrażonych w procesie, kapitan Olgierd C., przedłożył sądowi instrukcję wydaną przez dowództwo sił ISAF, która zakazuje ostrzeliwania celów cywilnych.

Pomimo protestów obrońców pozostałych oskarżonych, sąd załączył przedstawioną instrukcję od materiału dowodowego. Adwokaci pozostałych zołnierzy argumentowali, iż przedstawionego dowodu w świetle przepisów prawa nie można traktować jako dokumentu, gdyż nie ma na nim podpisu wydawcy.

Zdaniem prokuratury zachodzi prawdopodobieństwo popełnienia przestępstwa ukrywania dowodów przez oskarżonego kapitana C., który nie przedstawił wcześniej wspomnianej instrukcji. Oskarżony twierdzi, iż dokumenty te znajdowały się w jego kancelarii (która nie została przeszukana w śledztwie) i stanowiły jego prywatną dokumentację jako dowódcy grupy bojowej.

Kapitan Olgierd C. negatywnie ocenił także działania żołnierzy Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Wedle jego zeznań, na długo przed wydarzeniami w Nangar Khel nie współpracowali oni z jego zespołem, a co za tym idzie musieli oni polegać na własnym rozpoznaniu terenu.

Na podstawie: tvn24.pl, wp.pl