Hiszpania: konserwatyści faworytami nadciągających wyborów

Przyspieszone wybory parlamentarne w Hiszpanii zbliżają się wielkimi krokami. Wybory zaplanowano na 26 czerwca, na trzy dni po referendum w Wielkiej Brytanii w sprawie ewentualnego opuszczenia Unii Europejskiej. Według sondaży zwycięzcą wyborów powinna być Partia Ludowa premiera Rayoja, jednak tuż za nią plasuje się lewicowy sojusz partii Unidos-Podemos, który zepchnął z drugiego miejsca Hiszpańską Socjalistyczną Partię Robotniczą.
 
Jak wskazuje najnowszy sondaż ośrodka badawczego Metroscopia dla hiszpańskiego dziennika „El Pais” najpoważniejszym kandydatem do zwycięstwa jest Partia Ludowa (PP). Konserwatywna Partia Ludowa należąca do centroprawicy może liczyć na 28,5 proc głosów wyborców. Jeśli wyniki sondażu się sprawdzą, osiągnięty wynik będzie podobny do grudniowego rezultatu. Wtedy to partia obecnego premiera Mariano Rajoya wygrała wybory, zdobywając 28,7 proc. głosów. Premierowi Rajoyowi nie udało się jednak uformować nowego rządu. W rezultacie podjęto decyzję o rozwiązaniu parlamentu i rozpisaniu nowych wyborów.
 
Drugie miejsce w sondażu zajmuje lewicowa koalicja partii Unidos (Zjednoczeni) oraz Podemos (Możemy), która może liczyć na 25,6 proc głosów. Jest to wynik bardzo dobry, biorąc pod uwagę przeświadczenie hiszpańskiej opinii publicznej o tym, iż to właśnie lewicowa partia Podemos blokowała utworzenie nowego rządu na czele z szefem socjalistów Pedro Sanchezem. Tym razem to lider Podemos, Pablo Iglesias, może zostać kandydatem koalicji partii lewicowych na premiera.
 
Wydaje się, iż w najtrudniejszej sytuacji znajduje się właśnie Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE). Centro-lewicowe ugrupowanie może spodziewać się 20,2 proc. głosów w wyborach. Jeśli wyniki nadciągających wyborów będą podobne do tych sondażowych, dojdzie do historycznego wydarzenia. Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza, która od kilkudziesięciu lat jest główną partią lewicową Hiszpanii, zostałaby zastąpiona na tym miejscu przez nową siłę polityczną, mianowicie sojusz Zjednoczeni-Możemy.
 
Na podstawie: elpais.com, reuters.com
 

Zobacz także tego autora