Głównym hasłem tegorocznego światowego forum ekonomicznego w Davos był kryzys. Odmieniany przez wszystkie przypadki, obecny był we wszystkich dyskusjach i wystąpieniach. Obecni rozprawiali o kryzysie a nieobecni byli nieobecni właśnie z powodu kryzysu.
Czy państwo może się rozpaść? Oczywiście, historia zna takie przykłady i niekoniecznie są to przykłady z epoki faraonów czy archontów. Identyczne zjawisko obserwujemy w Grecji, gdzie upadł porządek prawny, policja wycofała się w panice do koszar, a na ulicach panują uzbrojone bandy.
Dziś na ulicach Sarajewa można kupić sobie T-shirta z napisem „100 procentowy Bośniak”. Chyba nikt bardziej nie zasługiwał na noszenie takiej koszulki niż Adil Zulfikarpasić.
Jak wieść gminna niesie, w Brukseli panuje wielka trwoga, bo od 1 stycznia Unii Europejskiej przewodzą przez pół roku Czesi. Ponoć to już nie nas uznaje się za zakałę "Europy", ale właśnie Czechów.
Polska nie jest bynajmniej najbardziej doświadczonym przez los państwem w Europie. Gdyby odwołać się do, nieco zapomnianego Feliksa Konecznego, można powiedzieć, że Ukraina ma przed sobą problemy, o jakich innym państwom europejskim się nie śniło.
Prasa ukraińska nie ma wątpliwości, że główną sprężyną sprawczą obecnego kryzysu gazowego jest prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko. Ale nie tylko on, za jego plecami grę prowadzi ukraiński oligarcha Dmitri Firtasz, kierujący firmą pośredniczącą handlem gazem rosyjskim, czyli RosUkrEnergo.
W miniony czwartek w artykule dla The Guardian szef brytyjskiej dyplomacji David Miliband powiedział, że wojna z terrorem była błędem. Zaledwie dwa dni wcześniej Tony Blair właśnie za wojnę z terrorem otrzymał najwyższe amerykańskie odznaczenie cywilne.
Debata nad wstąpieniem neutralnej Finlandii do Sojuszu Północnoatlantyckiego toczy się już dobrych kilkanaście lat. Społeczeństwo i większość polityków pozostaje temu przeciwna, choć fińska polityka neutralności de facto już się skończyła.
Toczące się pod egidą ONZ negocjacje w sprawie nazwy między Macedonią i Grecją zostaną wznowione w przyszłym miesiącu, ale gorączkowe ruchy z obu stron zdają się skazywać je z góry na niepowodzenie. W trwającym już osiemnasty rok sporze nadalnie widać rozwiązania.
