Algiera i Syria są kolejnymi etapami rozpoczętej na początku bieżącego tygodnia globalnej podróży prezydenta Wenezueli. Na trasie przejazdu ulicami Algieru i Damaszku Chaveza witały entuzjastyczne tłumy, dziękując za poparcie, jakie udziela on krajom arabskim na arenie międzynarodowej.
Podczas rozpoczętej wczoraj (2.9) oficjalnej wizyty na Kubie, szef chińskiego parlamentu Wu Bangguo opowiedział się za jeszcze większym wzmocnieniem strategicznego partnerstwa pomiędzy Hawaną a Pekinem.
Parlament Kolumbii wyraził wczoraj (01.09.) zgodę na referendum w sprawie drugiej reelekcji prezydenta Álvaro Uribe. Jeśli Trybunał Konstytucyjny nie sprzeciwi się, popularny Uribe ma szansę rządzić kolejne cztery lata.
Libia jest pierwszym etapem kilkunastodniowej podróży prezydenta Wenezueli Hugo Chaveza po krajach Afryki i Europy Wschodniej. Do 11 września br. odwiedzi on jeszcze Algierię, Syrię, Iran, Białoruś oraz Rosję.
Rząd Lula da Silvy zapowiedział wczoraj (31.08), że to państwo będzie dysponowało większością złóż ropy, odkrytych dwa lata temu na Atlantyku. Projekt nowego podziału surowca trafił teraz do parlamentu. Opozycja nie zgadza się jednak na nacjonalizację złóż.
330 mln USD kredytu na autostradę i sprowadzanie boliwijskich tekstyliów zapowiedział wczoraj w Boliwii Inacio Lula da Silva. Stało się to w mateczniku prezydenta Boliwii, na 4 miesiące przed wyborami.
Hugo Chavez, prezydent Wenezueli ogłosił wycofanie swojego ambasadora z Kolumbii i zamrożenie wzajemnych relacji. Była to reakcja na oskarżenia pod adresem Wenezueli o rzekome przekazywanie broni kolumbijskim narkobojówkom tzw. FARC (Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii).
Parlament Hondurasu przełożył na czwartek decyzję na temat planu mediatora Oscara Ariasa. Pierwszym punktem planu jest amnestia dla obalonego prezydenta Manuela Zelayi, który od kilku dni przebywa na granicy Nikaragui i Hondurasu.
