Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Energia z Sahary dla Europy

03 listopad 2009
A A A
Konsorcjum 12 europejskich firm ogłosiło rozpoczęcie projektu Desertec. Zakłada on budowę sieci elektrowni na Saharze i wykorzystanie energii słonecznej, by zapewnić Europie stabilne i odnawialne źródło energii.
Image
(cc) mtsrs
Początek dostaw prądu do Europy planowany jest na 2015 r., zaś do 2050 r. Desertec powinien pokrywać 15 proc. europejskiego zapotrzebowania na energię.

Pierwszym etapem projektu będzie utworzenie sieci pól energetycznych z parabolicznymi lustrami, które skoncentrują promienie słoneczne na zbiornikach z wodą. Gotująca się woda będzie napędzać turbiny parowe i pozwoli na produkcję elektryczności, która zostanie przetransportowana do Europy za pomocą nowoczesnych kabli, pozwalających na niewielkie straty energii.

Desertec obejmie budowę sieci elektrowni na Saharze oraz sieci transmisyjnej, która pozwoli na przesył energii przez Morze Śródziemne do Europy. W projekt, którego wartość szacowana jest na 400 mld dolarów, zaangażowały się między innymi firmy Deutsche Bank i Siemens. Zyskał on także szerokie poparcie polityczne w krajach Maghrebu i w Europie, która dąży do uniezależnienia się od dostaw gazu z Rosji.

Prezes konsorcjum, Paul van Son, podkreślił, że sukces projektu zależy od współpracy wielu państw i spółek, jest jednak niezbędnym krokiem w kierunku zrównoważonej i odnawialnej energii dla Europy, Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu. W dalszej perspektywie planowane jest bowiem rozszerzenie zasięgu projektu, aby skorzystała na nim nie tylko Europa. Już w pierwszym etapie realizacji Desertecu, część uzyskanej z niego energii zostanie wykorzystana dla potrzeb krajów Maghrebu.

Na podstawie: bbc.co.uk, allafrica.com