Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Etiopia/ ONZ zaniepokojone sytuacją w Ogadenie

Etiopia/ ONZ zaniepokojone sytuacją w Ogadenie

20 wrzesień 2007
A A A

Członkowie przebywającej w Etiopii misji studyjnej ONZ zaapelowali w środę o rozpoczęcie niezależnego śledztwa w sprawie sytuacji w prowincji Ogaden. Od kilku miesięcy z tego zbuntowanego regionu napływają informacje o kryzysie humanitarnym i masowych zbrodniach dokonywanych przez etiopską armię.

Image

W sierpniu w Ogadenie przebywała specjalna oenzetowska misja studyjna (fact finding mission), której zadaniem było sprawdzenie pogłosek jakoby armia etiopska dopuszczała się w zbuntowanej prowincji masowych zbrodni na ludności cywilnej. Wyniki badań sprawiły, iż członkowie misji wezwali do rozpoczęcia niezależnego śledztwa w tej sprawie.

„Misja uzyskała liczne raporty i świadectwa na temat licznych naruszeń praw człowieka” (w Ogadenie – przyp. M.K.) głosi oficjalne oświadczenie. „Uzyskane informacje są alarmujące i wystarczą aby uzasadnić wszczęcie śledztwa” czytamy dalej w raporcie.

W oświadczeniu wiele miejsca poświecono zwłaszcza sytuacji żywnościowej w Ogadenie. Zdaniem członków misji znacząco się ona pogorszyła i w ciągu najbliższych trzech miesięcy blisko 600 tys. mieszkańców prowincji będzie potrzebowało pomocy żywnościowej.

Raport wzywa również rząd w Addis Abebie i pozostałych uczestników konfliktu do zapewnienia ochrony ludności cywilnej i wpuszczenia do prowincji międzynarodowych organizacji humanitarnych.

W swym oświadczeniu członkowie misji wyrazili nadzieję, że etiopski rząd będzie współpracował ze społecznością międzynarodową na rzecz poprawy sytuacji w prowincji. W odpowiedzi Addis Abeba stwierdziła, że raport w zasadzie nie wskazuje by w Ogadenie miał aktualnie miejsce poważny kryzys humanitarny ale zapewniła o swej gotowości do współpracy z organizacjami międzynarodowymi w celu zapewnienia mieszkańcom prowincji odpowiedniej pomocy lekarskiej i żywnościowej. Kwestię łamania praw człowieka przez wojska rządowe Etiopczycy pominęli jednak milczeniem.

Ogaden jest prowincją we wschodniej Etiopii, zamieszkałą przez ok. 4 mln. ludzi i powierzchnią zbliżoną do Wielkiej Brytanii. Mieszkańcy Ogadenu są w większości Somalijczykami i w przeciwieństwie do większości mieszkańców chrześcijańskiej Etiopii wyznają islam. Prowincja ta, należąca do Etiopii od 1897 r., zawsze należała do najbiedniejszych i najbardziej zaniedbanych regionów kraju.

Niepodległe Etiopia i Somalia uważające Ogaden za swoje rdzenne ziemie stoczyły o tą prowincję dwie regularne wojny - nierozstrzygniętą w 1964 r. i wygraną przez Etiopię w latach 1977-78.

W 1984 r. w powstał z kolei popierany przez Somalię Narodowy Front Wyzwolenia Ogadenu (ONLF), który walczy o oderwanie tej prowincji od reszty Etiopii lub przynajmniej o przyznanie jej szerokiej autonomii. Od tej pory w Ogadenie toczy się wojna partyzancka, która zaostrzyła się zwłaszcza po odkryciu na obszarze prowincji złóż ropy naftowej i gazu ziemnego. Po serii ataków na instalacje naftowe należące do chińskich koncernów (śmierć poniosło wtedy 74 Chińczyków i Etiopczyków) rząd w Addis Abebie nakazał armii ostateczne zduszenie rebelii. Z Ogadenu napływają od kilku miesięcy alarmujące raporty o mordach, gwałtach i pogromach, jakie urządzają etiopscy żołnierze w pacyfikowanych wioskach oraz o ścisłej blokadzie jaką poddano prowincję w celu wygłodzenia partyzantów.

Przedstawiciele ONLF twierdzą, że w prowincji „szykuje się drugi Darfur”. Rząd Etiopii zaprzecza tym oskarżeniom, określając je mianem terrorystycznej propagandy. Jednocześnie latem tego roku Etiopczycy wydalili z Ogadenu przedstawicieli międzynarodowych organizacji humanitarnych takich jak Czerwony Krzyż i Lekarze bez Granic.

Na podstawie: BBC, www.iol.co.za, Gazeta Wyborcza