Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Afryka Gwinea/ W armii wybuchł bunt

Gwinea/ W armii wybuchł bunt

13 maj 2007
A A A

Wojsko podniosło bunt przeciwko rządowi, domagając się wzrostu płac i lepszych warunków mieszkaniowych. Jest to pierwszy tak poważny strajk w armii gwinejskiej po 1996 roku.

Rządzący niepodzielnie Gwineą od 23 lat prezydent Lansana Conté, obiecał podwyżki swoim żołnierzom, po buncie, który wybuchł w wojsku w 1996 roku. Jednakże do dzisiaj armia nie doczekała się wzrostu pensji. Niski żołd i nędzne warunki mieszkaniowe w wojskowych barakach, doprowadziły żołnierzy do granic cierpliwości.

 

Uzbrojeni żołnierze przemaszerowali w piątkowe popołudnie pod prezydencką rezydencję, oddając wystrzały w powietrze. Wieczorem rzecznik rządu ogłosił w oficjalnym oświadczeniu, że niektóre z żądań – w tym te dotyczące awansu, pensji oraz rent i emerytur – zostaną spełnione. Pozostały kolejne dwa postulaty: dymisji czołowych dowódców wojskowych oraz wypłaty zaległych pensji z ostatnich 9 lat.

Image

 

Prezydent Conté zgodził się spotkać z żołnierzami w sobotę, aby negocjować żądania. Rano stolicę obiegła wiadomość, że prezydent odwołał ministra obrony oraz szefa sztabu armii. Żołnierze wyszli na ulice, aby świętować zwycięstwo ,ale ich entuzjazm osłabł, gdy wyszło na jaw, że Conté nie zamierza zjawić się na umówionym spotkaniu.

 

Nie ulega wątpliwości, że poparcie wojska jest kluczowe dla utrzymania władzy przez Conté. To głównie dzięki wierności armii był on w stanie sprawować najwyższy urząd w państwie przez 23 lata, po tym, jak w 1984 roku przejął władzę na drodze bezkrwawego zamachu stanu.

 

Na początku bieżącego roku Conté omal nie stracił władzy, kiedy niezadowolone tłumy wyszły na ulice, domagając się jego dymisji. W starciach z policją i wojskiem zginęło ponad stu cywilów. Zbiorowe strajki i demonstracje były wyrazem protestu przeciwko szerzącej się korupcji, niekaralność organów władzy (w tym wojskowych i policji) oraz  rosnących nierówności społecznych.

 

Na podstwie: bbc.co.uk, allAfrica.com