Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję

Amerykańska ambasada na Kubie ponownie otwarta

16 sierpień 2015
A A A
Stany Zjednoczone otworzyły ponownie swoją ambasadę w Hawanie w piątek 14 sierpnia br. po 54 latach przerwy. Sekretarz Stanu John Kerry przewodniczył ceremonii wciągnięcia amerykańskiej flagi, a tym samym otwarcia placówki dyplomatycznej.
 
Otwarcie ambasady jest oznaką ocieplenia się stosunków amerykańsko – kubańskich, które zostały zerwane w 1961 r. Ceremonia zawierała kilka symbolicznych momentów. Amerykańską flagę na maszt wciągali ci sami żołnierze piechoty morskiej którzy zdejmowali ją w 1961 r., kiedy placówka była zamykana. Sama obecność Johna Kerry’iego była symboliczna, ponieważ była to pierwsza wizyta amerykańskiego szefa dyplomacji na Kubie od 1945 r.
 
Podczas przemówienia John Kerry wezwał kubańskie władze do przeprowadzenia demokratycznych reform oraz zaapelował o poszanowanie praw człowieka.
 
„Wznowienie normalnych stosunków dyplomatycznych nie jest czymś, co jeden rząd robi w przysłudze dla drugiego. To coś, co dwa kraje robią wspólnie, aby ich obywatele mieli z tego korzyści. I w tym przypadku, ponowne otworzenie naszej ambasady jest istotne na dwóch poziomach: międzyludzkim i międzyrządowym” - powiedział Kerry.
 
Ostrzegł jednak, że rząd USA nie przestanie naciskać na zmiany polityczne na Kubie. „Mieszkańcom Kuby służyłaby prawdziwa demokracja, gdzie ludzie mieliby swobodę wyboru swoich przywódców” – dodał przemawiając do setek osób zgromadzonych przed budynkiem amerykańskiej ambasady. 
 
Stopniowa normalizacja stosunków USA z Kubą wywołała sprzeciw części Republikanów. Ubiegający się o elekcję partii republikańskiej w wyborach prezydenckich Jeb Bush stwierdził, że jest to wyraz przyzwolenia Baracka Obamy dla polityki reżimu El Comandante i „podarek urodzinowy” dla Fidela Castro. Polityk obiecał, że jeśli zostanie wybrany na prezyde
nta w 2016 r. to cofnie strategię normalizacji z Kubą i „pomoże narodowi kubańskiemu, wolnemu od tyranii, w sięgnięciu po wolność i zdecydowaniu o swej przyszłości”.
 
Negocjacje w sprawie pełnej normalizacji stosunków między Stanami Zjednoczonymi a Kubą rozpoczną się w przyszłym miesiącu. Kerry w Hawanie podkreślił, że celem jest teraz dążenie do pełnej normalizacji. Aby ją osiągnąć należy całkowicie znieść amerykańskie embargo nałożone na Kubę.
 
Embargo zostało wprowadzone za prezydentury Dwighta Eisenhowera i w ciągu kolejnych dekad było zaostrzane przez Kongres USA. Władze kubańskie poinformowały, że pełna normalizacja będzie możliwa dopiero po całkowitym zniesieniu embarga.
 
Na podstawie: Polskie Radio, BBC.