Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat Ameryka Północna Hollande wzmocnił francusko-kanadyjskie więzi

Hollande wzmocnił francusko-kanadyjskie więzi

07 listopad 2014
A A A
Francuski prezydent Francois Hollande przybył w niedzielę (02.11) z zaplanowaną na trzy dni oficjalną wizytą do Kanady. W jej trakcie miały miejsce zarówno symboliczne gesty i wystąpienia oraz rozmowy, podczas których zajęto się stosunkami między Ottawą a Paryżem, a także pochylono się nad problemami wspólnymi dla całego globu. 
 
Co znamienne Hollande wylądował w położnym w prowincji Alberta Calgary, na zachodzie Kanady, a nie w Quebecu. Ten fakt tłumaczy się wzrostem gospodarczego i politycznego znaczenia zachodniej Kanady, gdzie Francja inwestuje w piaski bitumiczne. Cytowany przez kanadyjski National Post profesor Uniwersytetu Quebecu w Montrealu Justin Massie wyraził opinię, iż Paryż doskonale rozumie rosnące znaczenie zachodnich prowincji Kanady i szykuje grunt pod interesy.

Sprawy ekonomiczne nie były jednak jedynym powodem wizyty Hollande`a. „Przybyłem, by podnieść doniosłe kwestie, co do których byliśmy pełni obaw i o których myśleliśmy w mijających miesiącach, [wystąpiły one – przyp. red.] zwłaszcza w Syrii, Iraku i na Ukrainie (...). Do tych wielkich wyzwań dodaję zmianę klimatu” – nakreślił cele swojej wizyty francuski gość.

Podczas rozmów, które Hollande prowadził z premierem Kanady Stephenem Harperem, poruszono  sprawy związane z bezpieczeństwem międzynarodowym, takie jak kryzys na Ukrainie i zagrożenie ze strony bliskowschodnich islamistów. Zajęto się też epidemią Eboli oraz problemem zmian klimatu. Politycy skupili się również na światowej ekonomii, handlu i możliwościach inwestycyjnych. Przywódcy potwierdzili ponadto, iż Francję i Kanadę łączy trwały związek i poszukiwali sposobów na zwiększenie jego zakresu.

Hollande gościł też w kanadyjskim parlamencie, gdzie poruszył kwestie bezpieczeństwa międzynarodowego, zmian klimatu i handlu. Odniósł się też do niedawnych tragicznych wydarzeń, których doświadczyła Kanada. „Ta siedziba demokracji została zbezczeszczona 22 października przez inspirowany terroryzmem atak, którego podstawowym celem było uderzenie w samą ideę wolności, którą reprezentuje parlament” - powiedział francuski gość.

Hollande odwiedził również Quebec. Przemawiając przed lokalnym parlamentem powiedział: „Jeżeli szukalibyśmy słów na opisanie relacji między Francją a Quebekiem, ja wybrałbym słowo najprostsze. Ta relacja jest «wyjątkowa» (…). Za sprawą historii jesteście i zawsze będziecie, naszymi braćmi”.

Stosunki między Francją i Kanadą są obecnie bardzo dobre. Paryż dawno już zrezygnował z polityki wspierania separatystycznych dążeń Quebecu. Hollande wspominając, że Albertę zamieszkuje 230000 frankofonów, wyraził zadowolenie z przyjaznych francusko – kanadyjskich stosunków.

Kanada jest ósmym pod względem wielkości partnerem handlowym Francji.

Na podstawie: pm.gc.ca, nationalpost.com, turkishweekly.net, globalnews.ca, thecanadianpress.com