Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Dla zapewnienia łatwości i wygody odbioru przekazywanych informacji serwis ten korzysta z technologii plików cookies. Jeśli chcesz zrezygnować z korzyści, które dają Ci pliki cookies, możesz to zrobić, zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z naszej strony bez zmian ustawień plików cookies oznacza, że będą one zapisane przez Twoją przeglądarkę. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Cookies .

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Świat USA USA zamierzają wysłać do Iraku dodatkowych żołnierzy

USA zamierzają wysłać do Iraku dodatkowych żołnierzy

11 listopad 2014
A A A
Prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama zaaprobował w piątek (07.11) rozmieszczenie w Iraku 1500 dodatkowych żołnierzy, których zadaniem ma być doradzanie siłom irackim i kurdyjskim oraz szkolenie ich do walki z islamistami. Liczba wojsk amerykańskich w Iraku sięgnie tym samym trzech tysięcy.

Zasadniczym celem Amerykanów będzie przygotowanie Irakijczyków i Kurdów do ofensywy przeciwko ISIL, która planowana jest na zbliżającą się wiosnę. ”Wchodzimy [do Iraku – przyp.red.] na prośbę irackiego rządu. Jesteśmy tam wyczekiwani.” – wyjaśniał rzecznik Pentagonu kontradmirał John Kirby.

Administracja prezydenta Obamy zapewniała, że wysłanie do Iraku kolejnych amerykańskich żołnierzy jest zgodne z polityką Białego Domu, która zakłada nie angażowanie się w działania zbrojne w Iraku. Przedstawiciele administracji prezydenta poinformowali też, że Barack Obama wcale nie zwlekał z ogłoszeniem decyzji o wysłaniu na Bliski Wschód dodatkowych żołnierzy do czasu aż przeprowadzone zostaną wybory do Kongresu, po to nie niepokoić wyborców.”Robione jest to teraz [wysyłanie dodatkowych wojsk do Iraku. – przyp.red.] ponieważ Irakijczycy zademonstrowali gotowość i wolę, by walczyć z ISIL” – tłumaczył reporterom Kirby. Według niego irackie wojska „osiągnęły stan, w którym potrzebują dodatkowej pomocy i pokierowania.”

W ostatnich tygodniach siły irackie i kurdyjskie odnotowały sukcesy w walce z Państwem Islamskim. Jednak do wymierzenia radykałom poważnego ciosu konieczne ma być wyszkolenie w zbliżających się miesiącach trzech nowych irackich dywizji.

Stany Zjednoczone są przekonane, iż nowy iracki rząd kierowany przez Haidera al-Abadiego będzie skuteczniejszy w walce z islamistami niż poprzedni, na czele którego stał Nuri Kamal al-Maliki. Maliki zdaniem Kirbiego „roztrwonił” wyszkolenie sił irackich, które przeprowadzili Amerykanie.

Na podstawie: nytimes.com, cnn.com, nbcnews.com