Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Bośnia: Nacjonaliści ogłaszają zwycięstwo w wyborach

13 październik 2014
A A A
Nacjonaliści z rywalizujących ze sobą grup etnicznych (Boszniaków, Chorwatów i Serbów) ogłosili zwycięstwo w niedzielnych (12.10.2014) wyborach do Prezydium Bośni i Hercegowiny - kolegialnego organu będącego głową państwa. Jeśli wyniki zostaną potwierdzone, może to oznaczać pogłębienie podziału i destabilizację w jednym z najbiedniejszych krajów w Europie.
Bakir Izetbegović, przewodniczący muzułmańskiej Partii Akcji Demokratycznej (SDA), po przeliczeniu 77 proc. głosów znalazł się na pierwszym miejscu wśród kandydatów Boszniaków, osiągając wynik 33,16 proc., lepszy o 6,5 proc. od swojego głównego przeciwnika lokalnego magnata medialnego Fahrudina Radončicia. Izetbegović ubiega się o reelekcję do Prezydium i jest zwolennikiem silnego jednolitego państwa Bośni i Hercegowiny, czego nie popierają jego potencjalni partnerzy w prezydium.

Częściowe wyniki wskazują na to, że w Prezydium obok Bakir Izetbegovicia zasiądą Dragan Čović (reprezentant narodu chorwackiego) oraz Željka Cvijanović (reprezentantka Republiki Serbskiej). Oboje opowiadają się za podziałem państwa. Čović postuluje formalne wyodrębnienie chorwackiej części obecnej federacji, natomiast Cvijanović całkowity podział państwa.

Bakir Izetbegović jest synem pierwszego prezydenta Bośni i Hercegowiny Aliji Izetbegovicia, który rządził krajem podczas wojny w pierwszej połowie lat 90-tych. Željka Cvijanović jest natomiast pierwszą kobietą na stanowisku premiera Republiki Serbskiej.

Frekwencja w wyborach wyniosła 54,14 proc. - o 2 proc. mniej niż w wyborach w 2010 roku.

Sytuacja gospodarcza Bośni i Hercegowiny stanowi ponure tło dla niedzielnych wyborów - oficjalna stopa bezrobocia sięga 44 proc., a przeciętne miesięczne wynagrodzenie to zaledwie 415 euro. Kraj zmaga się także z plagą korupcji, która zgodnie z danymi organizacji pozarządowych kosztuje mieszkańców 750 milionów euro rocznie. Doprowadziła do największej od czasu zakończenia wojny eskalacji niezadowolenia w postaci protestów i zamieszek w lutym br., kiedy to na ulice miast wyszły tysiące Bośniaków, by zamanifestować swój sprzeciw wobec władz. Dodatkowo w maju kraj nawiedziły powodzie, które spowodowały straty szacowane na 2 miliardy euro, co stanowi około 15 proc. PKB Bośni i Hercegowiny.

Na podstawie: news.yahoo.com, theguardian.com