Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Eksperci: Walka ONZ z narkotykami poniosła fiasko

11 marzec 2009
A A A
Członkowie obradującej w Wiedniu ONZ-owskiej Komisji do Spraw Narkotyków omawiają sposoby walki z narkomanią w ciągu następnych dziesięciu lat. Przedmiotem dyskusji jest raport Komisji Europejskiej dotyczący efektów tej walki w ubiegłej dekadzie. Eksperci biją na alarm - walka ze środkami odurzającymi prowadzona przez ONZ poniosła fiasko.

W Zachodniej Europie i Stanach Zjednoczonych połowa osób urodzonych po roku 1980 miała kontakt z marihuaną. Co więcej, powiększa się narkotykowe uzależnienie w Azji i w Rosji. W Chinach narkotyki bierze 2 miliony ludzi, w prowincjach graniczących z Birmą można mówić o "heroinowej epidemii". W Iranie herionę bierze 3 procent społeczeństwa. Według danych ONZ sytuacja w Rosji jest tragiczna. Uzależnionych jest tam dwa i pół miliona osób w wieku od 18 do 39 lat.

W ciągu dziesięciu ostatnich lat wzrosła także produkcja kokainy pochodzącej z Peru, Kolumbii i Boliwii. Dwukrotnie więcej produkuje się także opium - w 1998 roku było to 4300 ton; w 2008 już 8800. Najwięcej opium, bo aż 98 procent, pochodzi z Afganistanu. Afgańscy chłopi zwiększają uprawy maku licząc na szybki zysk w sytuacji stałego zagrożenia konfliktem wojennym. Największe problemy ma z tego powodu Rosja. Nie jest ona w stanie kontrolować "zielonej granicy" z Kazachstanem o długości 7 tysięcy kilometrów, przez którą przemycane są afgańskie narkotyki.