Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Fuzja British Airways z Iberią - oszczędności sięgną 400 mln euro

Fuzja British Airways z Iberią - oszczędności sięgną 400 mln euro

13 listopad 2009
A A A

TopCo - tak będzie się nazywać nowy holding, utworzony po połączeniu Iberii i British Airways. Operację wyceniono na 350 milionów euro, a obaj przewoźnicy liczą, że dzięki połączeniu zaoszczędzą rocznie 400 milionów euro.

Na czele pierwszego holdingu lotniczego w Europie i pierwszego na świecie stanie dotychczasowy prezez Iberii Antonio Velazquez.

ImageNegocjacje trwały ponad rok, a jednym z warunków postawionych przez Brytyjczyków była wymiana prezesa. Antonio Velazquez stanął na czele Iberii w lipcu i został zaakceptowany przez British Airways. 55% nowo powstałego holdingu będzie należeć do Brytyjczyków, reszta do Hiszpanów. W 14-osobowej radzie nadzorczej zasiądzie siedmiu przedstawicieli Iberii.

TopCo będzie miał dwa centra - operacyjne w Madrycie i finansowe w Londynie.

Utworzenie holdingu zbiegło się w Hiszpanii z opublikowaniem danych finansowych Iberii. Od początku roku linie straciły 182 milionów euro. Mają też problemy wewnętrzne. Domagający się podwyżki stewardzi zapowiedzieli kolejny strajk. Jednak tym razem ważniejszy od deficytu jest holding, na który zareagowała hiszpańska giełda. Od rana akcje Iberii wzrosły o ponad 12%.