Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home

Macedońska opozycja zbojkotuje wybory

07 kwiecień 2016
A A A

Lider macedońskiej opozycji, Zoran Zaew, zapowiedział, że jego Socjaldemokratyczna Unia Macedonii nie weźmie udziału w przedterminowych wyborach parlamentarnych. Powodem ma być brak reform demokratycznych ze strony rządzącej prawicy.

Zaew (na zdj.) poinformował o decyzji kierownictwa swojej Socjaldemokratycznej Unii Macedonii (SDSM) na chwilę przed głosowaniem nad rozwiązaniem parlamentu i przeprowadzeniem przedterminowych wyborców w czerwcu, które zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami miały zakończyć trwający ponad rok kryzys polityczny w Macedonii. Jednocześnie socjaldemokraci postanowili wycofać swoich ministrów z rządu technicznego Emila Dmitriewa z rządzącej dotychczas prawicowej WMRO-DPMNE, który zastąpił gabinet Nikoły Gruewskiego, sprawującego funkcję premiera przez ostatnich dziesięć lat.

Lider opozycji stwierdził, że jego ugrupowanie nie będzie brać udziału w wyborach, ponieważ nie będą one wolne. Zaew oskarża bowiem rządzącą prawicę o nieprzeprowadzenie demokratycznych reform, do których WMRO-DPMNE zobowiązało się podczas mediacji toczonych pod auspicjami Unii Europejskiej. Chodzi przede wszystkim o zmiany w mediach, które wciąż niedopuszczają do głosu przedstawicieli opozycji.

Na podstawie: balkaninsight.com, gazetaprawna.pl.