Portal Spraw Zagranicznych psz.pl

Serwis internetowy, z którego korzystasz, używa plików cookies. Są to pliki instalowane w urządzeniach końcowych osób korzystających z serwisu, w celu administrowania serwisem, poprawy jakości świadczonych usług w tym dostosowania treści serwisu do preferencji użytkownika, utrzymania sesji użytkownika oraz dla celów statystycznych i targetowania behawioralnego reklamy (dostosowania treści reklamy do Twoich indywidualnych potrzeb). Informujemy, że istnieje możliwość określenia przez użytkownika serwisu warunków przechowywania lub uzyskiwania dostępu do informacji zawartych w plikach cookies za pomocą ustawień przeglądarki lub konfiguracji usługi. Szczegółowe informacje na ten temat dostępne są u producenta przeglądarki, u dostawcy usługi dostępu do Internetu oraz w Polityce prywatności plików cookies

Akceptuję
Back Jesteś tutaj: Home Europa Niemcy: Doniesienie na Merkel za zgodę na zakup dysku z danymi

Niemcy: Doniesienie na Merkel za zgodę na zakup dysku z danymi

04 luty 2010
A A A
Niemiecki prawnik złożył do prokuratury doniesienie na Angelę Merkel
ImageFrank Hannig chce, aby prokuratura sprawdziła, czy kanclerz Niemiec nie popełniła przestępstwa, wyrażając zgodę na zakup dysku z danymi niemieckich oszustów podatkowych.

Właściciel kancelarii prawniczej w Dreźnie uważa, że Merkel jest podejrzana o namawianie do popełnienia czynu przestępczego i współudział w nim. „Wyrażając zamiar zakupu skradzionych danych, pani kanclerz przekroczyła nie tylko granice moralne, ale i prawne" - uważa Hannig. Jak podkreślają niemieckie media, prawnik z Drezna jest członkiem CDU - partii, którą kieruje Angela Merkel.

Merkel opowiedziała się za zakupem przez państwo dysku z danymi półtora tysiąca Niemców, którzy deponując kapitały w szwajcarskich bankach, unikali płacenia podatków w ojczyźnie. Anonimowy informator chce za niego dwa i pół miliona euro.

Jak poinformowała w dzisiejszym wydaniu „Süddeutsche Zeitung", dzięki zakupowi danych niemiecki fiskus może odzyskać dużo więcej niż szacowane do tej pory sto milionów euro. Według dziennika, informacje dotyczą niemieckich klientów jednego z największych szwajcarskich banków Credit Suisse.